Nowy Numer 21/2019 Archiwum

Quo vadis – dokąd idziesz?

Pod tym hasłem odbyły się w radomskim seminarium rekolekcje dla młodzieży męskiej.

Zdaniem ks. Pawła Gogacza, wykładowcy filozofii i wychowawcy w radomskim seminarium, to nie są nauki, które miałyby charakter ściśle powołaniowy do kapłaństwa. – To już 13. rekolekcje, które organizuję. Za każdym razem przyświeca nam idea poważnego podejścia do pytania o drogę życiową naszych uczestników. Chodzi o to, by młodzi wybrali swoją drogę mądrze i odpowiedzialnie – mówi. – Rekolekcje rozpoczynamy od gry terenowej, dzieki której uczestnicy zapoznają się z seminaryjnym gmachem, w którym odbywają się rekolekcje. Kolejny cel tej gry to poznanie siebie nawzajem i wprowadzenie w główny temat rekolekcji – mówi dk. Rafał Mierzejewski.

Rafał przygotowuje je szósty raz, a sam był uczestnikiem takich rekolekcji, gdy rozpoczynał naukę w szkole średniej. – Do dziś pamiętam alumnów, którzy wtedy byli naszymi opiekunami, a dziś są już księżmi. A i ja sam cieszę się, że mam kontakt z uczestnikami rekolekcji, w których uczestniczyłem. Piszą do mnie rekolektanci, którzy założyli własne rodziny. Oni cieszą się, że tamto spotkanie pozwoliło im dokonać ważnych wyborów – tłumaczy dk. Rafał.

30 uczestnikami opiekuje się 20 alumnów. Niejeden z nich, zanim wstąpił do seminarium, uczestniczył w tych rekolekcjach. – Jestem dziś alumnem I roku. Wcześniej brałem udział w tych rekolekcjach 6 razy. Teraz jako alumn, który wybrał swoją drogę, chcę pomóc w takiej decyzji tym, którzy przyjechali tutaj – zapewnie al. Michał Gawęda. – Te rekolekcje to dla mnie swoisty remis. Dwa razy byłem uczestnikiem i jestem tu drugi raz jako animator i kleryk. Spodziewam się, że będę mógł opowiadać o moim powołaniu, bo o to zapytają mnie uczestnicy, ale wciąż traktuję te nauki jako okazję do odpowiedzi na pytanie o moją drogę i mój wybór drogi życiowej – opowiada Piotr Hernik, alumn II roku.

Łukasz Supierz jest uczniem skarżyskiego technikum. – Mieszkam w parafii Sorbin. Do udziału w rekolekcjach zachęcił mnie proboszcz. Nie znam tu nikogo, ale patrząc na to, co tutaj przygotowano, mam nadzieję, że poznam tu wielu kolegów, a może i przyjaciół, i będą to dni, które pozwolą mi na dojrzały wybór mojej drogi życiowej – mówi.

Jan Golczyński z Garbatki-Letniska, uczeń technikum w Pionkach, ma w seminarium rodzonego brata, diakona Patryka. – Działam w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. Do udziału w rekolekcjach zachęcił mnie proboszcz. Jestem tu trzeci raz. Każde z rekolekcji były dla mnie okazją, by wiele się dowiedzieć i kolejny raz tak na poważnie powiedzieć sobie, dokąd zmierzam i jakie są moje najważniejsze wybory – dzieli się.

Na rozpoczęcie nauk Mszy św. w seminaryjnej kaplicy przewodniczył bp Piotr Turzyński. – W okresie Bożego Narodzenia alumni wyjechali do rodzinnych domów. Nasz seminaryjny dom byłby pusty, gdyby nie wasza obecność. Tę Eucharystię sprawuję w waszej intencji. Waszym rekolekcjom towarzyszy św. Piotr, mój patron chrztu, a jednocześnie mój ukochany patron. To święty, który pokazuje, że w życiu nie ma przypadków, że Pan Bóg kieruje życiem każdego z nas z miłością – powiedział.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL