Nowy numer 41/2019 Archiwum

Cieszyli się tą samą wiarą

Po 16 dniach pielgrzymujący za Atlantyk są znowu w domu. Za nimi dni, których nie zapomną.

Z naszej diecezji w Światowych Dniach Młodzieży w Panamie wzięło udział niemal 90 młodych. Wśród nich była Paulina Gregorek. – Studiuję na Uniwersytecie Warszawskim język portugalski i uczę się języka hiszpańskiego. To sprawiło, że tam, w Panamie, moje zadania polegały przede wszystkim na pracy tłumacza. Podczas Dni w Diecezjach, gdy przebywaliśmy w La Villa de Los Santos, miałam tej pracy zdecydowanie najwięcej. Nasi gospodarze, tak bardzo otwarci i serdeczni, posługiwali się przede wszystkim językiem hiszpańskim i mało kto znał język angielski. Nieco lżej było, gdy zostaliśmy zakwaterowani w stolicy Panamy. Ale zarówno w La Villa de Los Santos, jak i potem w Panama City górę brały przeżycia religijne. Umocniłam się w mojej wierze. Podczas Dni w Diecezjach moje szczególne wspomnienie to adoracja Najświętszego Sakramentu. Gdy ludzie podchodzili do monstrancji, by jej dotknąć i powierzyć Panu Jezusowi troski, byłam szczególnie wzruszona. A potem, gdy w Panama City był już papież Franciszek, zapamiętałam jego słowa, gdy mówił, że naszą nadzieją jest to, by umieć powstać z upadku – mówi Paulina.

Przemysław Skrzek jest radomianinem. Obecnie pracuje w Olsztynie. – Bardzo chciałem polecieć do Panamy. A to pragnienie zrodziło się po Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie w 2016 roku. Udało się. Poleciałem z grupą z Radomia. Wracam z Panamy przekonany apelem papieża Franciszka, który pokazał nam, młodym, że to my mamy brać odpowiedzialność za Kościół – mówi. Z młodymi do Panamy poleciał bp Piotr Turzyński. Był z nimi podczas Dni w Diecezjach w La Villa de Los Santos i potem w stolicy kraju. – To było doświadczenie radosnego, młodego Kościoła. Spotkaliśmy panamskich katolików podobnych do nas, a przy tym innych. Ta pierwsza inność to choćby klimat. Tu cały rok to temperatury w okolicach 30 stopni. Oni nie mają ciepłych ubrań. Ale ta inność nie przeszkadzała, by cieszyć się tą samą wiarą. Nasi panamscy gospodarze okazali nam tak wiele serca i gościnności... – mówi bp Piotr.

Weteranem Światowych Dni Młodzieży jest nasz ordynariusz bp Henryk Tomasik. Od 1995 r. był delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Światowych Dni Młodzieży. Był krajowym duszpasterzem młodzieży i do 2015 r. duszpasterzem ds. duszpasterstwa młodzieży. – To były 11. Światowe Dni Młodzieży, w których brałem udział. Ich struktura jest niezmienna. Została wypracowana w minionych latach. Najpierw są Dni w Diecezjach. Potem jest triduum katechetyczne, gdy biskupi głoszą katechezy. W końcu czekamy na Ojca Świętego. Są Droga Krzyżowa i nocne czuwanie przed centralną Mszą św. z papieżem. Tam także następuje ogłoszenie miejsca, gdzie odbędzie się kolejne spotkanie młodych – wylicza bp Tomasik.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL