Nowy numer 43/2020 Archiwum

Niech „Arka” żegluje bezpiecznie

Od 20 lat jest schronieniem dla młodych, których uczą, że dobrze widzi się tylko sercem.

Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „Arka” otworzyło po remoncie klubokawiarnię, która mieści się w Radomiu przy ul. Chrobrego 7/9. Otwarcie zbiegło się z jubileuszem, w tym miejscu bowiem 20 lat temu, 16 lutego 1999 r., powstało Katolickie Centrum Młodzieży „Arka”. Do tworzenia go bp Edward Materski powołał ks. Romana Adamczyka, ówczesnego diecezjalnego moderatora Ruchu Światło–Życie, obecnie proboszcza radomskiej parafii NSJ. Trzy lata później przeistoczyło się ono w stowarzyszenie Centrum Młodzieży „Arka”. Jego prezesem jest ks. Andrzej Tuszyński, proboszcz parafii św. Wacława. Obecnie w stowarzyszeniu pracuje ponad 20 osób, a w wolontariacie działa około 1300 młodych. – Mówimy, że to jest nowa odsłona „Arki”, która od początku była nakierowana na pracę z młodzieżą. Tutaj rozpoczął się radomski wolontariat – mówi ks. Tuszyński.

– 20 lat minęło jak jeden dzień. To, co mi się najpiękniejszego przydarzyło w życiu, to właśnie „Arka”. I dlatego jestem człowiekiem spełnionym. Tu spotkałem wspaniałych ludzi. Wielu młodych mówi, że „Arka” ich uratowała i wyprostowała ich życie. Dla takich słów warto było to robić – dodaje. Przed rozpoczęciem remontu pracownicy stowarzyszenia przeprowadzili ankiety, by dowiedzieć się, czego dzisiaj najbardziej potrzebuje młodzież. – Mówili nam, że jest coraz większy problem z bezpieczeństwem w klubach, do których chodzą. Związane jest to z dopalaczami czy pigułkami gwałtu. Potrzebowali takiego miejsca, gdzie będą się mogli spotkać, porozmawiać, bezpiecznie bawić czy wysłuchać koncertu. Stąd nowa odsłona naszej kawiarni. Dziś oddajemy to miejsce młodzieży – tłumaczy ks. Tuszyński. W otwarciu nowej „Arki” uczestniczyli jej twórcy, wolontariusze i przyjaciele. Był czas na wspomnienia. – Zastanawialiśmy się wtedy, jaką nazwę wybrać dla tej instytucji. Padały różne propozycje. Mama jednej z oazowych animatorek powiedziała, że dobrze by było, gdyby to była „Arka”. Okazało się, że pierwsze czytanie 16 lutego mówiło o potopie. Dla nas to był znak. Pan Bóg nas pokierował – mówił podczas otwarcia klubokawiarni ks. Adamczyk.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama