Nowy numer 46/2019 Archiwum

Zagrali dla Rudnika

Potrzeba świadectwa rodzin, które są otwarte na życie i swoją radością pokazują, że warto żyć dla Pana Boga i drugiego człowieka.

Domowy Kościół, rodzinna gałąź Ruchu Światło–Życie, od kilku lat organizuje pikniki rodzinne. Tegoroczny odbył się na orliku przy PSP nr 30 pod hasłem „Gramy dla Rudnika”. W Rudniku nad Sanem mieści się oazowy ośrodek rekolekcyjny, którego remont planowany jest we wrześniu. – Chcemy go zmodernizować i przeprowadzić jego rozbudowę, by panujące tam warunki były na miarę XXI wieku. Funkcjonuje już 29 lat, został wybudowany w 1990 roku. Odbyło się w nim wiele rekolekcji. Dla mnie jest to miejsce uświęcone. To jest ojcowizna ks. inf. Czesława Wali, pierwszego kustosza sanktuarium w Kałkowie-Godowie, którego pragnieniem było, by na jego posesji powstał dom rekolekcyjny – mówi Krzysztof Malinowski, który w Ruchu jest ponad 30 lat.

Pan Malinowski w 1987 roku był na II stopniu oazy w Szewnie koło Ostrowca Świętokrzyskiego. – Wtedy przyszła mi taka myśl, żebym to ja wybudował dom rekolekcyjny. Sam siebie pytałem, czy mnie na to stać. Dwa lata byłem wewnętrznie spokojny. Potem ks. Wala poprosił mnie i ks. Romana Adamczyka, byśmy pojechali do Rudnika na jego ojcowiznę. W tym momencie przyszła mi znowu ta myśl, że to jest to moje miejsce. I już nie dyskutowałem z Panem Bogiem, tylko zacząłem działać. Ten dom powstał w ciągu 60 dni roboczych. Bardzo zaangażował się Ruch Światło–Życie – opowiada pan Krzysztof. – Teraz ośrodek potrzebuje remontu. Chcemy ruszyć od września. Mamy ambitny plan. Prace chcemy zakończyć w sierpniu przyszłego roku, żeby ośrodek znów służył przez długie lata. Zapraszamy wszystkich do współpracy – dodaje.

Spotkanie rozpoczął mecz piłkarski ojcowie vs. synowie. Zakończył się remisem 8:8. O zwycięstwie ojców zadecydowały rzuty karne. Organizatorzy przygotowali dla najmłodszych dmuchane zamki, animacje, zabawy sportowe, strefę artystyczną, a dla całych rodzin integracyjne tańce. – Poprzez zabawę chcemy jednoczyć nasze środowisko. Łączy nas Pan Bóg, łączą rekolekcje, łączy nas wspólna zabawa, ale też piłka. W każdej dziedzinie życia potrafimy się łączyć i wspaniale bawić – tłumaczy Michał Podlewski z Domowego Kościoła, który był koordynatorem festynu.

Ksiądz Przemysław Wójcik, diecezjalny moderator Domowego Kościoła, mówi, że dzisiaj coraz częściej słyszymy o kryzysie rodziny. – A przecież dobrze wiemy, że jakie są rodziny, takie są dzieci. Tu jest bardzo dużo młodych małżeństw. To nie przypadek, bo dzisiaj coraz więcej osób szuka czegoś głębszego, pogłębienia swoich relacji, a Ruch Światło–Życie daje taką możliwość – pogłębienia relacji małżeńskich, a przez to też relacji rodzinnych. Jest tutaj bardzo dużo rodzin wielodzietnych. Chyba tak to jest, że gdy człowiek otwiera się na Pana Boga, to też otwiera się na drugiego człowieka i na życie. Więc to jest znak naszych czasów. Potrzebujemy świadectwa takich rodzin, które żyją Chrystusem, żyją sakramentem małżeństwa i swoją radością, otwartością pokazują, że warto żyć dla Pana Boga i dla drugiego człowieka – mówi moderator.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama