Nowy numer 49/2020 Archiwum

Woda dla bezdomnych w Radomiu

Aby nikt nie stracił życia z powodu odwodnienia.

Dagmara Kornacka jest streetworkerką, pracuje z osobami bezdomnymi i wykluczonymi. Przez 4 godziny dziennie przemierza ulice Radomia w poszukiwaniu miejsc, w których można spotkać osoby bezdomne. Próbuje namawiać je na zmianę stylu życia, asystuje im w urzędach, przychodniach, pomaga w załatwianiu różnych spraw. Usiłuje przyzwyczajać do pewnych nawyków, np. spożywania ciepłych posiłków, a te oferuje choćby jadłodajnia Caritas przy ul. Kościelnej. Zaprasza bezdomnych do Domu dla bezdomnych Caritas Diecezji Radomskiej przy ul. Zagłoby 3, gdzie jest dla nich czysta odzież i gdzie mogą się umyć i przebrać.

- Wspieram, motywuję czy przynajmniej polepszam chwilowy komfort, namawiając do kąpieli, daję kanapkę, herbatę. Udzielam im wsparcia, rozmawiam. Nie zmuszam do niczego, nie wyciągam na siłę, nie wtłaczam na siłę w te normy, w których my żyjemy. Każdy jest wolnym człowiekiem i może robić ze swoim życiem, co chce. Ja jestem asystentką w ich życiu codziennym - mówi pani Dagmara.

Upalne lato to dla streetworkerki kolejne wyzwanie. - Wspólnie ze Strażą Miejską rozwozimy wodę do pustostanów, zgodnie z mapą, którą opracowuję cały rok. To mapa miejsc niemieszkalnych dla osób bezdomnych. Trwają upały, jest duże zagrożenie życia. Nie chcę, by ktoś zmarł z odwodnienia albo się rozchorował - podkreśla D. Kornacka.

Streetworkerzy proszą o wsparcie ich akcji i dostarczanie wody butelkowanej do Domu dla bezdomnych przy ul. Zagłoby 3. Wodę można dowozić całą dobę.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama