Nowy numer 46/2019 Archiwum

Jak Feniks z popiołów

Nad okolicą góruje sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej w Studziannie, ale pierwotna parafia już kilka wieków wcześniej znajdowała się w sąsiednich Brudzewicach.

Niespełna pół roku po tym, gdy w październiku 2011 r. braliśmy udział w uroczystości wprowadzenia relikwii bł. Jana Pawła II do dedykowanej mu kaplicy w Brudzewicach, świątynię strawił pożar. – Dla mieszkańców i dla nas, filipinów, opiekunów tego miejsca, to był dramat. W historii wioski spłonęła trzecia świątynia – w dawnych latach dwa kościoły parafialne, które stały w nieco innym miejscu Brudzewic, a teraz nasza kaplica. Ale od razu na spotkaniu mieszkańców podjęto decyzję o odbudowie – mówi ks. Jan Chodór COr, duszpasterz w Brudzewicach. Po 7 latach od tamtego momentu w wiosce powstała świątynia, która – jak mówi ks. Chodór – jest za duża na kaplicę, ale w sam raz, by nazywać ją kościołem.

Starsza niż Studzianna

Ksiądz Jan Wiśniewski, dziejopis i regionalista, nieco ponad 100 lat temu w swojej prezentacji „Dekanat Opoczno” zapisał: „Inwentarz z początku XIX w. takie podaje wiadomości o nieistniejącym dziś kościele w Brudzewicach: »Kościół drewniany, mający 9 sążni długości, 4,5 szerokości [sążeń, dawna miara długości, będąca szerokością rozłożonych ramion mężczyzny; ok. 1,8 m – przyp. aut.]. Wejście do kościoła z zachodu przez kruchtę.

Kościół w stanie dezolacji. Stały stare domy: plebanja, wikariat, szpital, szynk. Miał pleban 7 poddanych w Brudzewicach. Mają oni pola i ogrody. Pleban pobierał dziesięcinę z Brudzewic, Domaszna, Radzic, Konnej, Ossy, Brzustowa, Gapinina, Wysowki, Małoszyc, należących do kongregacji Studzińskiej. Razem 914 złotych, 36 grajcarów. Po skasowaniu Zgromadzenia pierwszym świeckim rządcą kościoła i parafii Studzińskiej od 1866 roku był x. Stanisław Bernatowicz do 1897, do teraz (1913) x. Tomasz Migowski«”. Pisząc o „skasowaniu Zgromadzenia”, ks. Wiśniewski miał na myśli karną kasatę klasztorów przez władze carskie za zaangażowanie zakonów w powstanie styczniowe.

Filipini osiedlili się w Studziannie w latach 1673–1674, po cudownych wydarzeniach, jakie miały tu miejsce w związku z obrazem Matki Bożej i uzdrowieniem zduna Wojciecha. Wybudowali tu klasztor i kościół. Stali się opiekunami sanktuarium, do którego przed odsieczą wiedeńską i po niej przybył sam król Jan III Sobieski. Wygnani przez władze carskie wrócili dopiero w 1920 roku. I wtedy obecnych kształtów nabrała parafia Studzianna, wcielając w swój obszar Brudzewice, ale to ta wioska była parafią już w XIII wieku. A zapisy ks. Wiśniewskiego dowodzą, że w tym czasie kościół parafialny w Brudzewicach był już mocno podupadły. Dziś parafia Studzianna, gdzie duszpasterzują księża filipini, ma dwa kościoły filialne – bł. Karoliny Kózkówny w Gapininie i św. Jana Pawła II w Brudzewicach. Na ratunek tego

co najcenniejsze

Ks. Jan Chodór opiekuje się duszpastersko kościołem filialnym w Brudzewicach od 27 lat.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama