Nowy numer 28/2020 Archiwum

Świat potrzebuje świadków wiary

Misjonarze mówili młodym, że Jezus żyje i czeka na nich, by dzielili się swoimi talentami.

W II Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Konopnickiej w Radomiu odbyły się dwa spotkania misyjne. Pierwsze – z ks. Maciejem Będzińskim, sekretarzem krajowym Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła oraz z ks. Louisem Mbuyeh z diecezji Kumbo w Kamerunie.

Drugie – z o. dr. Ashenafim Yonasem Abebe i wolontariuszami z fundacji „Dzieło na Misji”. – Październik upłynął pod hasłem „Ochrzczeni i posłani”. Wszyscy na mocy sakramentu chrztu świętego jesteśmy posłani do tego, by dawać świadectwo swojej wiary. Te spotkania miały na celu rozbudzenie w naszych uczniach świadomości misyjnej, miłości do misji, odpowiedzialności za misjonarzy, którzy pracują na różnych krańcach świata, a również uwrażliwienie na to, aby dostrzegli potrzeby innych nie tylko w krajach misyjnych, ale również blisko, wokół siebie, i dzielili się tym, czym mogą – wyjaśnia organizatorka spotkań Monika Drążyk, katechetka w II LO.

Pani Monika przez 12 lat pracowała na misjach w Afryce – 3 lata w Tanzanii i 9 lat w Zambii. – To był piękny okres w moim życiu, doświadczenie obecności Boga i wiary. Trzy lata temu wróciłam do Polski. Mam nadzieję, że tę pracę misyjną kontynuuję na naszym radomskim gruncie – w II LO – mówi katechetka. Podczas drugiego spotkania o misjach w Etiopii, Mongolii i Argentynie opowiadali o. dr Ashenafi Yonas Abebe i młodzi z fundacji „Dzieło na Misji”.

Ojciec Ashenafi pochodzi z Etiopii, z parafii pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w diecezji Hosanna. Należy do zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia. Od 10 lat jest w Polsce. Mieszka pod Warszawą, w Łomiankach. Tam swą główną siedzibę w naszym kraju ma jego zakon. – Jeździmy do różnych parafii i szkół, bo chcemy uwrażliwić młodzież na potrzeby misji. Chcemy mówić młodym, że Jezus żyje i On czeka na nich, aby z Nim poszli w świat, który potrzebuje Jezusa i młodych. Ludzie czekają na świadków nadziei i wiary – mówi zakonnik.

Z ojcem Ashenafim Yonasem Abebe do Radomia przyjechało czworo wolontariuszy fundacji „Dzieło na Misji”. Jest to projekt, który powstał w 2016 roku z inicjatywy stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Obecnie zrzesza kilkudziesięciu wolontariuszy. Młodzi chcą dzielić się z innymi swoją wiarą i swoimi talentami, bo sami otrzymali pomoc. Opiekę nad wolontariuszami sprawują ojcowie ze Zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia. Do Radomia przyjechali młodzi, którzy byli na misjach w Etiopii, Argentynie i Mongolii.

Michał Majtyka do grupy dołączył półtora roku temu. Urodził się w Radomiu, ale od dziecka mieszka w Łomiankach. Podczas tegorocznych wakacji pojechał na misje do Mongolii. – Byłem tam miesiąc. Niewiele wiedziałem o Mongolii. To jest trudny misyjnie kraj. Tam jest mało osób ochrzczonych. Trzeba wychodzić do ludzi, a władza nie pozwala na bezpośrednią ewangelizację. Mieszkałem z ludźmi, którzy wiarę poznali jako dorośli. Opowiadali o swoim chrzcie i bardzo dobrze go pamiętają, bo był dla nich ważnym i przejmującym wydarzeniem. Oni są osamotnieni w wierze. Dla nich ważne było, że przyjechaliśmy i opowiadaliśmy, jak wygląda Kościół w innych miejscach, pokazywaliśmy, że nie są sami na świecie – wyjaśnia wolontariusz. Michał zachęca młodych, by dołączyli do fundacji, bo każdy na misjach może odnaleźć siebie i wiele dać z siebie osobom tam mieszkającym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama