Nowy numer 47/2020 Archiwum

„Gość” nagrodzony

Grupa wspomagających (także modlitewnie) osoby bez dachu nad głową zawiązała się dwa lata temu w parafii św. Brata Alberta. Skromna rocznica stała się okazją do podziękowań. Doceniono m.in. naszą redakcję.

Inicjatorem grupy, która nazwała się Przyjaciółmi Bezdomnych i liczy około 20 osób, jest tamtejszy wikariusz ks. Daniel Glibowski. Opiekują się podobną liczebnie grupą bezdomnych, otaczają ich modlitwą, odwiedzają w miejscach, gdzie przebywają, budują więzi i próbują wyprowadzać z bezdomności.

Spotykają się co tydzień w altanie w parku Kościuszki koło katedry w centrum miasta, gdzie rozdają bezdomnym zupę. Organizowali także zbiórkę leków i środków medycznych. – To trudna posługa, a niektórzy mówią, że heroiczna. Nie każdy ma odwagę, by uścisnąć dłoń bezdomnemu, porozmawiać z nim, a nawet go przytulić – mówi ks. Glibowski. Z okazji 2. rocznicy zapoczątkowania działalności zaprosili Henryka Krzoska, autora książki „Bóg odnalazł mnie na ulicy i co z tego wynikło”, który na Mszach św. dawał świadectwo swego wyjścia z bezdomności.

W sali parafialnej odbyło się spotkanie rocznicowe. Pokaz dziesiątków zdjęć z ostatnich 12 miesięcy przypomniał, jak wiele dobra dokonało się w tym czasie. Przyjaciele Bezdomnych tytuł wolontariuszki roku przyznali Jadwidze Zakrzewskiej. Marta Pawelczyk, będąca w grupie od początku, autorka książki „Głębia bezdomności”, uzasadniając wybór, powiedziała, że pani Jadwiga pokazała ogromną otwartość serca. – Jej radosne poświęcenie dla drugiego sprawia, że ona po prostu jest drogowskazem dla innych – podsumowała M. Pawelczyk. – Osoby bezdomne uczą mnie pokory. Jeśli coś czynię, to jestem świadoma, że nie ja sama, ale to Pan Bóg działa przeze mnie – mówiła, nie kryjąc wzruszenia, wolontariuszka.

Przyjaciele Bezdomnych wręczyli rocznicowe dyplomy osobom i instytucjom, które ich w różny sposób wspomagają. Wśród nich była też radomska redakcja „Gościa Niedzielnego”. – Serdecznie dziękuję darczyńcom, przyjaciołom, którzy na co dzień okazują serce naszej grupie. A ta działa w duchu naszego patrona, św. Brata Alberta, który uczył, jak być dobrym jak chleb – powiedział proboszcz ks. kan. Marek Janas.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama