Nowy numer 28/2020 Archiwum

Animator powinien być jak szyba

We wspólnocie odnajdują światło, które towarzyszy im przez całą ziemską wędrówkę. Zdobywają nowe umiejętności, by młodsze pokolenie, tak jak oni, pokochało oazę.

Wośrodku rekolekcyjnym w Dąbrówce 76 osób uczestniczyło w KODA, czyli Kursie Oazowym dla Animatorów, i KAMuzO – Kursie Animatorów Muzycznych Oaz. Zorganizował je Ruch Światło–Życie. – „Kurs” to jest może trochę mylna nazwa. Z jednej strony uczestnicy zdobywają konkretną wiedzę i konkretne umiejętności, ale to też jest taki szczególny czas przyjrzenia się sobie, wzmacniania się, zobaczenia, że nawet jeżeli sobie z czymś nie radzą, to mają wokoło siebie ludzi, którzy pomogą. I to jest też czas rekolekcyjny.

W ubiegłym roku wprowadziliśmy poranną adorację dla chętnych, pół godziny przed wspólnymi modlitwami. Potem opowiadali nam, że była ona dla nich bardzo ważna, dużo im dała. Jest to więc połączenie kursu z duchową odnową – wyjaśnia s. Małgorzata Kobylarz, diecezjalna moderatorka Ruchu.

Odnaleźli swoje miejsce

Uczestnicy kursów spotykali się na modlitwie, pogodnych wieczorach i posiłkach. Pozostałe zajęcia mieli oddzielne. W KODA uczestniczyło 56 oazowiczów. Mieli szkoły animatora wspólnoty, biblijną, liturgiczną i animatora zabawy oraz ABC formacji Ruchu Światło–Życie. Poznawali jego historię i charyzmaty, bo chodzi o to, żeby oazowicze szukali swojej tożsamości w Ruchu. – Jeżeli ktoś się mocno w tym zakorzeni, to ma co przekazywać innym – wyjaśnia s. Małgorzata. Jednym z uczestników był Artur Kozera z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Radomiu, uczeń IV klasy technikum w Zespole Szkół Ekonomicznych. W oazie jest trzeci rok. – Każdy poszukuje wspólnoty, chce się czuć gdzieś dobrze, chce być akceptowany, rozumiany i ja właśnie takie miejsce odnalazłem w oazie – mówi.

Artur przyznaje, że znalazł się we wspólnocie przypadkowo, ale od tego czasu w jego życiu dzieje się dużo niezwykłych rzeczy. – Mam inne podejście do wiary i drugiego człowieka. Częściej zastanawiam się nad tym, jak postępuję. Myślę, że oaza dała mi spokój duchowy. Tu odnalazłem Pana Boga i nawiązałem z Nim lepszy kontakt. Nie jest już to taka relacja, że jest On kimś, kogo nie znam. Jest Osobą bardzo bliską, takim Przyjacielem, moim Panem, który zawsze nade mną czuwa i chce mnie wybawić z różnych kłopotów. Chyba często zapominamy o tym, że z Panem Bogiem powinniśmy mieć prostą relację – tłumaczy A. Kozera.

Artur w parafii prowadzi grupę ministrantów i grupę po pierwszym stopniu Oazy Nowego Życia. – Odnajduję w nich ten zapał, który kiedyś miałem. Dzięki nim duchowo się odmładzam. Naprawdę jest bardzo duży potencjał w młodych ludziach. Nie brakuje im talentów i umiejętności, ale brakuje odwagi, żeby pójść za Panem Jezusem. Dziś dużo osób wierzących czuje się samotnych. W oazie możemy odważnie wyznawać swoją wiarę i wychodzić naprzeciw temu światu, który niestety staje się coraz mniej wierzący w Boga i trochę bardziej zagmatwany. W Ruchu odnajdujemy światło. Ono będzie nam towarzyszyć przez całą naszą ziemską wędrówkę – tłumaczy animator.

Na KAMuzO do Dąbrówki przyjechało 20 oazowiczów. Organizatorzy podnieśli poprzeczkę. Wcześniej w kursie mogły uczestniczyć osoby, które nie potrafiły grać na instrumentach. Teraz już tylko ci, którzy grają. W Dąbrówce zgłębiali śpiew liturgiczny, przepisy liturgiczne i brewiarz, czyli wszystko to, co wiąże się z muzycznym pięknem liturgii. – Zdecydowałam się wziąć udział w tym kursie, gdyż jednym z moich marzeń było zostanie animatorką muzyczną – mówi Julita Firlej z parafii św. Jana Chrzciciela w Zakrzewie, uczennica IV LO im. Tytusa Chałubińskiego w Radomiu. Julita naukę gry na gitarze rozpoczęła po Pierwszej Komunii Świętej. Lekcje prowadził miejscowy organista. Trzy lata temu została oazowiczką. Do wyjazdu na rekolekcje namówiły ją koleżanki. – Od tego wszystko się zaczęło. Przekonałam się, że chcę należeć do większej wspólnoty. Odnalazłam ją w Ruchu Światło–Życie. W ludziach, których tu spotykam, odnajduję Pana Boga. Z nimi chcę się modlić. Tutaj mam swoje miejsce i czuję się potrzebna – tłumaczy animatorka.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama