Nowy numer 43/2020 Archiwum

Byli wierni aż do końca

Uczczono 74. rocznicę bitwy oraz pamięć rozstrzelanych w 1944 roku żołnierzy Armii Krajowej i cywilów.

Obchody rozpoczęły się od złożenia wiązanek kwiatów pod Ścianą Straceń, miejscu egzekucji partyzantów AK, i pod pomnikiem Żołnierzy Wyklętych na cmentarzu. Msza św. w intencji pomordowanych, ich rodzin i ojczyzny sprawowana była w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.

– Wspominając naszych rodaków, którzy byli wierni aż do końca Bogu, ojczyźnie, braciom i siostrom swojego kraju, pamiętajmy także, że groby męczenników za ojczyznę nie są tylko miejscem tragedii patriotów polskich, ale pozostają źródłem natchnienia i siły dla naszego narodu – mówił w homilii proboszcz ks. kan. Bernard Kasprzycki. Po Eucharystii prelekcję na temat bitwy wygłosił prof. Marek Wierzbicki, historyk z radomskiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej. – Nikt nie spodziewał się, że po 74 latach od „wyklętej bitwy”, na wspomnienie której mieszkańcy Zwolenia i okolic odczuwali strach i lęk, z wielkim szacunkiem będzie oddawany hołd walczącym w niej bohaterskim żołnierzom wyklętym. Celem partyzantów były Kozienice, w których zamierzali zaatakować siedzibę Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Po drodze zajęli Zwoleń. Wyjeżdżając z miasta, natknęli się na oddział Armii Czerwonej – przypomniał historyk. W czasie uroczystości odbyła się premiera filmu w reżyserii Przemysława Bednarczyka o bitwie pod Zwoleniem stoczonej 15 czerwca 1946 roku; wystąpiły zespoły „Ryngraf” ZHR z Pionek i „Lustro”. IPN przygotował i wydał poświęconą bitwie publikację oraz wystawę „Bić się do końca”, która została zaprezentowana przy zwoleńskim kościele.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama