Nowy numer 32/2020 Archiwum

Zdać Matce Bożej sprawozdanie

Hasło tegorocznej pielgrzymki brzmi: „Wielka tajemnica wiary – Eucharystia daje życie”.

Z parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Radomiu przy ul. Wernera wyruszyła V Nocna Pielgrzymka Kobiet do sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Starej Błotnicy.

Organizatorami pielgrzymki tradycyjnie byli działający przy parafii Rycerze Kolumba z Rady 14004. Na pątniczy szlak pod osłoną nocy wyruszyło ok. 350 kobiet, by w błotnickim sanktuarium pokłonić się Matce Bożej, powierzyć Jej nasze rodziny, ojczyznę i nas samych. Wcześniej panie i osoby je odprowadzające zgromadziły się w świątyni, w godzinie Apelu Jasnogórskiego. Tu słowo do nich skierował proboszcz ks. prał. Wiesław Lenartowicz, kapelan Rycerzy Kolumba, przewodnik grupy. – Stajemy do apelu, to znaczy chcemy zdać Matce Bożej sprawozdanie, rozliczyć się ze wszystkiego, co jest radosne, ale także przyznać do tego, co jest smutne. Stanąć do apelu to znaczy wiedzieć, kim jestem i dokąd idę. Kim jestem – to znaczy, jakie wartości wyznaję. Jaką drogą chcę iść i dokąd chcę dojść? To jest motto naszego życia – mówił ks. Lenartowicz. Nawiązał także do hasła pielgrzymki: „Wielka tajemnica wiary. Eucharystia daje życie”. – Mieliśmy przez cały duszpasterski rok koncentrować się na tym, czym jest Eucharystia, ale Pan Bóg chciał inaczej. Zechciał, abyśmy – zanim zajmiemy się tym, czym jest Eucharystia, zanim będziemy się Nim w pełni karmić – najpierw odbyli właściwy post. I ten post, który w tym roku dla świata zwał się pandemią, dla nas stał się postem od Eucharystii. Stał się postem, który pokazuje, jak wygląda życie bez Eucharystii. A post stawia człowieka w prawdzie. Kiedy pościmy, odkrywamy w sobie nasze słabości – mówił ks. Lenartowicz. Panie pokonały trasę liczącą 26 km. Pielgrzymowanie odbyło się w reżimie sanitarnym i zakończyło Mszą św. o godz. 6 w sanktuarium w Starej Błotnicy. Wśród pątniczek była s. Małgorzata Kobylarz, służka, moderatorka diecezjalna Ruchu Światło-Życie. – Po raz drugi biorę udział w tej nocnej pielgrzymce kobiet. Noc sprzyja szczególnej modlitwie, to taka Nikodemowa rozmowa z Panem Bogiem. W tym roku mam szczególną intencję, wynikająca z mojej posługi. Tegoroczne oazy wakacyjne to takie wyzwanie, że jedynie z Bożą pomocą i z ufnością w Opatrzność mogą przebiec bezpiecznie i z duchowym pożytkiem dla dzieci i młodzieży – mówi siostra. Bernadeta Stanik pielgrzymowała do Matki Bożej, by podziękować za powrót do zdrowia. – Chcę dziękować Matce Bożej za każdy dzień, że mogę cieszyć się każdego dnia swoją rodziną. Byłam bardzo chora. Modliliśmy się bardzo dużo. Odmawialiśmy całą rodziną Nowennę Pompejańską, modlili się też nasi parafianie. Chcę Matce Bożej poświęcić ten nocny czas pielgrzymki. Idę z córkami Dorotką i Weronisią, i wnusią Oliwką. Weronika skończyła klasę VIII i chce podziękować Matce Bożej za zdane egzaminy. Chcemy wszystkie powierzyć nasze życie Matce Bożej. Idziemy pierwszy raz, ale już wiemy, że co roku chcemy w niej uczestniczyć – zapewnia. Organizatorzy zwrócili się do pątniczek z prośbą o złożenie ofiary w wysokości min. 30 zł. Zebrane pieniądze będą przekazane na rzecz katolickiej parafii św. Józefa w Shekhan k. Mosulu, której kościół zniszczyli bojownicy Państwa Islamskiego. Rycerze z Radomia włączają się w ten sposób w ogólnoświatowy projekt Adopcja Parafii, niosący pomoc chrześcijanom w Iraku w odbudowie zniszczonych świątyń.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama