Nowy numer 49/2020 Archiwum

Nasze małe Wilno

15 lat temu papieskim diademem został ukoronowany obraz MB Miłosierdzia w skarżyskiej Ostrej Bramie, jedynej w Polsce replice tej wileńskiej.

Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej powstało dzięki bp. Edwardowi Materskiemu, pierwszemu ordynariuszowi diecezji radomskiej, wilnianinowi z pochodzenia. – Ksiądz biskup w dzieciństwie chodził z rodzicami do Ostrej Bramy,  modlił się przed wizerunkiem Matki Bożej. Po II wojnie światowej, wiedząc, że na Litwie granice są zamknięte, kościoły zamieniane na muzea czy magazyny, bał się, by z Ostrą Bramą nie stało się podobnie.

Bardzo  pragnął, by imię Matki Miłosierdzia było rozsławiane na zachód od Wilna. Dlatego odpowiadając na prośby Polaków, którzy z przyczyn historycznych opuścili swoje ukochane ziemie, podjął decyzję budowy repliki Ostrej Bramy w Skarżysku-Kamiennej – mówi ks. prał. Jerzy Karbownik, budowniczy i kustosz sanktuarium.

Koronacja

Uroczystość koronacji odbyła się 2 lipca 2005 roku. W obecności około 30 tys. wiernych przewodniczyli jej kardynałowie Henryk Gulbinowicz, wilnianin podobnie jak bp Materski, i Franciszek Macharski, metropolita krakowski. Obchodom jubileuszu 15-lecia przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. W uroczystości z wiernymi, przedstawicielami władz różnego szczebla, służbami mundurowymi, w tym leśnikami, wzięli udział: abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, oraz biskupi Henryk Tomasik i Piotr Turzyński. Koncelebrowali księża z diecezji radomskiej oraz sąsiednich. Wieloletni sekretarz kard. Karola Wojtyły, a potem Jana Pawła II, wrócił w homilii do czasu, gdy powstawało skarżyskie sanktuarium. – Jan Paweł II wpisał się głęboko w historię parafii i sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej, a także miasta. Święty papież pobłogosławił w Tarnowie w 1987 roku kamień węgielny pod budowę tutejszej świątyni. W 1995 roku zatwierdził dekret ustanawiający Matkę Bożą Ostrobramską patronką miasta. Z tej okazji napisał: „Matce Miłosierdzia Skarżysko-Kamienną zawierzam”. Ofiarował także do tutejszego sanktuarium złoty różaniec. Te wszystkie gesty znalazły wspaniały finał w koronacji papieskimi koronami obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej w tym Jej sanktuarium. Prośbę o to skierował do Stolicy Apostolskiej ówczesny biskup radomski Zygmunt Zimowski. Uczynił to 16 października 2003 roku, a więc dokładnie w 25. rocznicę wyboru kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Ojciec Święty znał dobrze bp. Zygmunta jako pracownika Kongregacji Nauki Wiary i chętnie przystał na jego prośbę oraz pobłogosławił korony. Przypomnijmy słowa z dekretu koronacyjnego Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów: „Mocą szczególnej władzy udzielonej przez Ojca Świętego Jana Pawła II, całym sercem zezwalamy, aby pobożnie czczony, słynący łaskami obraz Najświętszej Dziewicy Maryi, Matki Miłosierdzia z Ostrej Bramy w Skarżysku-Kamiennej, mógł być w imieniu i powagą samego Ojca Świętego uwieńczony godną koroną” – mówił kard. Dziwisz. Hierarcha przypomniał, jak wielką rolę odgrywa w naszej historii i tradycji pobożność maryjna. – W tę żywą tradycję wpisuje się także sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej. Wyrosło ono na oczach wielu z was, zwłaszcza osób starszych i średniego pokolenia. Wiemy, jak wielką siłę oddziaływania ma Jasnogórskie Sanktuarium. Mamy w Polsce i poza jej granicami wiele świątyń pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej. Ale podobną wzruszającą siłę oddziaływania ma wileńskie sanktuarium oraz wizerunek Matki Bożej Ostrobramskiej, odbierający cześć w wielu miejscach na całym świecie. W tę historię wpisało się także miasto Skarżysko-Kamienna. Chciałoby się powiedzieć: nasze małe Wilno. Potwierdza to fakt, że przecież mamy tu wierną replikę wileńskiej Ostrej Bramy, od której wziął nazwę obraz Matki Bożej – dodał.

Miłosierdzie

Od początku istnienia sanktuarium równolegle z kultem Matki Bożej rozwijały się dzieła miłosierdzia. Działają tutaj jadłodajnia dla ubogich, dom miłosierdzia i dom pielgrzyma. Prowadzi je Bractwo Miłosierdzia. Działalność bractwa oparta jest na wolontariacie. Posiłki w jadłodajni dla ubogich przygotowywane są od 1996 roku. W zależności od pory roku z posiłków korzysta od 100 do 200 osób dziennie. Jadłodajnia czynna jest codziennie, również w niedziele i święta. – Wydawanie posiłków na taką skalę zawdzięczamy ludziom dobrej woli, sponsorom indywidualnym, zakładom pracy, które rozumiejąc potrzeby innych wspierają tę działalność. Od kilkunastu lat organizowane są bale charytatywne, z których dochód przeznaczany jest na te działania – mówi ks. Karbownik. Od 2001 roku, w okresie od października do kwietnia, przy sanktuarium działa noclegownia. Powstała z myślą o bezdomnych i nie posiadających stałego źródła dochodu. Noclegownia ma 20 miejsc stałych, ale w okresie mrozów ich liczba może być większa. Przychodzący mają możliwość korzystania z łaźni, otrzymania świeżej bielizny i ubrań oraz posiłków. Mają także zapewnioną pomoc medyczną. Potrzebujący mogą korzystać z Ośrodka Profilaktyki i Leczenia Uzależnień Alkoholowych oraz pomocy prawnej. – Trzeba dodać, że w odpowiedzi za okazaną życzliwość ci ludzie włączają się w prace na rzecz sanktuarium. Odśnieżają plac przykościelny, pomagają przy utrzymaniu porządku – wyjaśnia kustosz. Przy sanktuarium istnieje świetlica dla dzieci szkolnych pod nazwą Ostra Brama, czynna w godzinach popołudniowych. Oczywiście ta działalność w okresie epidemii musiała być zawieszona. – W normalnym czasie zapewniamy pomoc dzieciom z rodzin dysfunkcyjnych w odrabianiu lekcji, zorganizowaniu czasu pozaszkolnego oraz poradnictwo. Podopieczni otrzymują posiłek, korzystają z zabaw i gier w pomieszczeniu, jak i na zewnątrz – opowiada ks. Karbownik. Sanktuarium prowadzi również pomoc doraźną dla ofiar przemocy w rodzinie. W czasie pandemii kuchnia sanktuarium przygotowuje posiłki, które rozwożone są przez wojsko bezpośrednio do domów potrzebujących. – Szczególnym rysem Matki Bożej Ostrobramskiej jest miłosierdzie. Na miłosierdzie reaguje i miłosierdzia potrzebuje współczesny świat, w którym tak często do głosu dochodzi przemoc i nienawiść, czy też obojętność wobec losu bliźniego potrzebującego pomocy. Ludzkość w ostatnim stuleciu doświadczyła panowania dwóch totalitarnych i bezbożnych ideologii – nazizmu i komunizmu – które starały się wykorzenić z naszego słownika słowo „miłosierdzie”. Dlatego tak doniośle rozległo się w świecie wołanie o miłosierdzie, przypominające o miłosierdziu Boga, które zbawia świat. Tę prawdę przybliżyła Kościołowi i światu św. Siostra Faustyna oraz papież Miłosierdzia Bożego – święty Jan Paweł II. Dobrze, że w tutejszym sanktuarium są relikwie tych dwóch wielkich apostołów Bożego Miłosierdzia – mówił w homilii kard. Dziwisz.

Dziękczynienie

Uroczystość 15. rocznicy koronacji była również diecezjalnym dniem obchodów 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II i dziękczynieniem za jego pontyfikat. – Dzisiaj chcemy wyśpiewać uroczyste „Ciebie, Boga, wysławiamy” za św. Jana Pawła II, za Jego osobę, pontyfikat i nauczanie i to wielkie dobro, które dokonywało się przez posługę Ojca Świętego w świecie – powiedział bp Henryk Tomasik.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama