Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Miasto pierwszego prymasa Polski

600 lat temu na prawie magdeburskim abp Mikołaj Trąba lokował Łęgonice, miasto położone w uroczym zakolu Pilicy.

Warto wybrać się do Łęgonic Małych, nieopodal Nowego Miasta nad Pilicą, szczególnie teraz, gdy w dobie koronawirusa szukamy miejsc, które są ważne dla naszych dziejów, ale tłumy je omijają. Najstarsze ślady osadnictwa sięgają tutaj czasów 8 tys. lat przed Chr. W wyniku prac archeologicznych znaleziono tu rzymskie monety, dowód tego, że dzisiejsze Łęgonice były ważnym punktem na trasie bursztynowego szlaku, prowadzącego z terenów Morza Śródziemnego nad Bałtyk. Współczesna historia Łęgonic zaczęła się 600 lat temu, gdy osadę nad Pilicą jako miasto na prawie magdeburskim lokował abp Mikołaj Trąba.

Prawie papież i honorowi mieszczanie

Mikołaj Trąba urodził się około 1368 roku w Sandomierzu. Przez długie lata był doradcą króla Władysława Jagiełły. Wydawał memoriały przeciw Krzyżakom. Stał przy królu podczas bitwy pod Grunwaldem, a potem stał po stronie tych, którzy uważali, że należy do końca trwać przy oblężeniu Malborka. Po zwycięskiej kampanii krzyżackiej przewodniczył polskiej delegacji na soborze w Konstancji (1414–1418). Tam został wysunięty na kandydata na papieża. Odmówił godności kardynała, gdy tę oferował mu w 1418 roku papież Marcin V. Podczas soboru został obdarzony godnością prymasa Polski, która przetrwała od tamtej pory do dzisiaj. W 1420 roku, 10 lat po zwycięstwie pod Grunwaldem, dwa lata przed swą śmiercią, abp Trąba podpisał dokument lokacji Łęgonic. Przedstawił go królowi Władysławowi Jagielle. – W XV i XVI wieku Polska była potęgą. Tę rolę zwiększała unia z Litwą. Ciężar państwowości przesuwał się na wschód. Ale nie zapominano o roli rdzennych ziem królestwa. Prowadzono intensywną akcję osadniczą. Na terenie Rzeczypospolitej powstało wtedy 120 miast lokowanych „na żywym kamieniu”. Na ziemi opoczyńskiej lokowano wówczas 14 miast, a wśród nich Łęgonice – mówi dr hab. Jerzy Gapys, historyk z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Ksiądz Jan Wiśniewski, opisując ponad 100 lat temu dekanat opoczyński, przytacza historię z dziejów Łęgonic. Miasto, leżące na szlaku z królewskiego Krakowa na północ ziem polskich, było miejscem, w którym gościli władcy. Historyk pisze, że nie wiadomo, o którego króla chodziło, ale zapamiętano, że w Łęgonicach doszło do kradzieży: obrabowano królewski orszak. Sprawa rzucała cień na mieszkańców Łęgonic. Szybko znaleziono sprawcę. Był nim jakiś żołdak, który nie mieszkał w tym mieście. Łęgoniczanie wydali wyrok, ale nie mieli kata. Ksiądz Wiśniewski pisze, że zwrócono się do nieodległej Mogielnicy, by tamtejszy egzekutor wykonał wyrok na rzezimieszku.

Drewniane kościoły i (nie)szczęsne polowanie

Bazując na danych historycznych, trzeba mówić o jednej miejscowości Łęgonice. Dziś są dwie. Rozdzieliła je powódź w XVIII w. Od tamtego czasu jedna leży po północnej stronie rzeki Pilicy, a druga – po południowej. W tej pierwszej, obecnie na terenie diecezji łowickiej, istnieje parafia pw. św. Jana Chrzciciela, powstała wcześniej niż ta w Łęgonicach Małych. Łęgonice Małe, te na terenie obecnej diecezji radomskiej, to wieś, która stała się miastem za sprawą abp. Trąby. Jerzy Gapys, badając demografię miejscowości, podkreśla ciekawą stałość. – Przez minione wieki mieszkało tutaj od 200 do 300 mieszkańców. W okresie, gdy lokowano miasto, była to liczba nieco niższa od przeciętej. Dziś to niewielka wieś. Wciąż mieszka tutaj niewiele ponad 120 osób – mówi historyk. Arcybiskup Trąba, lokując w Łęgonicach miasto, ufundował tu drewniany kościół. Opiekę duszpasterską nad parafią zlecił kanonikom regularnym Grobu Chrystusowego z Miechowa. W 1512 roku drewniany kościół, ufundowany przez abp. Trąbę, został rozebrany, a w jego miejsce miechowscy bożogrobcy zbudowali nową świątynię, także drewnianą. Ta w XVIII w. spłonęła w wyniku nieszczęśliwego polowania. Tak o tym nieco 100 lat temu pisał ks. Jan Wiśniewski:

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama