Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Ruszyła pielgrzymka duchowa

W tym roku, z powodu epidemii koronawirusa, nie jest możliwy liczny udział pątników w Pieszej Pielgrzymce Diecezji Radomskiej na Jasną Górę. Ci, którzy zostali w parafiach, zapraszani są do udziału w pielgrzymce duchowej.

W specjalnym komunikacie bp Henryk Tomasik napisał: "Zapraszam Was, Drodzy Siostry i Bracia, do udziału w pielgrzymce duchowej.

W kościołach naszej diecezji będą organizowane wieczorne spotkania modlitewne, podczas których będziemy mogli uczestniczyć we Mszy św. i w adoracji.

Wysłuchamy tematycznej konferencji wyznaczonej na konkretny dzień. Apelem Jasnogórskim zakończymy wieczór modlitwy. W tej formie pielgrzymki duchowej możemy wszyscy uczestniczyć. Serdecznie zapraszam".

Jedną z takich świątyń jest kościół parafialny pw. Chrystusa Kapłana przy gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. Tutaj z parafianami modlą się alumni, którzy są w seminarium na letnim dyżurze, zwanym partią (od łacińskiego pars - partis: część).

- Ostatnie pięć lat w tych dniach wędrowałem na Jasną Górę. Raz, gdy wstępowałem do seminarium, był to udział w grupie ze Starachowic. Kolejne lata szedłem w kleryckiej grupie powołaniowej. Odwiedzaliśmy różne kolumny, modląc się z pielgrzymami i opowiadając o seminarium, o powołaniu i rozmawiając z pątnikami. W tym roku nie ma takiej grupy. Jestem na wakacyjnej partii. 6 sierpnia byliśmy naszą klerycką piątką w parafii na Jeżowej Woli, gdzie bp Henryk Tomasik sprawował Mszę św. na rozpoczęcie pielgrzymki. Cieszyłem się, że są pątnicy, iż mimo sytuacji pielgrzymka wyruszy na Jasną Górę. Ale gdy biskup błogosławił wychodzących na szlak, a my mieliśmy wracać do seminarium, zrobiło mi się po prostu smutno. Mam nadzieję, że w przyszłym roku znów pójdę na pielgrzymkę - opowiada Dominik Idziak, alumn V roku.

Dominik dodaje, że z proboszczem rodzinnej parafii w Jasieńcu Iłżeckim, ks. Edwardem Mosiołem, chcą pojechać we wrześniu na Jasną Górę. - Byłem tam z proboszczem na początku pandemii. Pusta Jasna Góra. Widok był naprawdę przygnębiający. Myślę, że gdy dojdzie tam nasza pielgrzymka, będzie zupełnie inaczej - mówi kleryk.

Kościół pw. Chrystusa Kapłana w Radomiu.   Kościół pw. Chrystusa Kapłana w Radomiu.
ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama