Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Mariusz Król IX radomskim Królem Kurkowym A.D. 2020

- Wartości patriotyczne i chrześcijańskie są dla nas kardynalnym nakazem - mówi Sławomir Adamiec.

Na strzelnicy PZŁ w Piastowie, spośród członków Bractwa Kurkowego św. Sebastiana w Radomiu, wyłoniono IX Radomskiego Króla Kurkowego. Został nim Mariusz Król, radomianin, archeolog, kustosz Muzeum im. J. Malczewskiego w Radomiu. Wybór królów kurkowych to średniowieczna i mieszczańska tradycja bractw kurkowych w Polsce i Europie. Lokacyjne prawo magdeburskie nakładało na mieszkańców miast obowiązek ich obrony własnymi siłami podczas wojen i napadów zbrojnych. Każdy cech rzemieślniczy i kupiecki miał wyznaczone do obrony stałe miejsce: ulicę, odcinek murów miejskich, basztę, bramę miejską. Członkowie cechów - ludzie majętni, przez cały rok ćwiczyli się w strzelaniu, urządzając także doroczne zawody o tytuł króla kurkowego.

W Radomiu Kazimierz Wielki w 1364 roku nadał mieszkańcom miasta wiele przywilejów, ale i obowiązek obrony miasta. W tej sytuacji prawnej Radom, musiał również posiadać zorganizowany system obrony, za który odpowiedzialni byli przedstawiciele cechów, być może skupionych w konfraternię bracką. - Polska ukształtowana przez tradycję rzymską, a za jej pośrednictwem grecką, przez chrześcijaństwo i kulturę włoską, duchowo wierna cywilizacji Zachodu, stała się jej strażnikiem na Wschodzie. Jej wpływy sięgnęły krańców Wielkiego Księstwa Litewskiego, Białorusi i Ukrainy. W tym kontekście powiedzenie to wiąże się z ideą przedmurza chrześcijaństwa. Polska, prawowierna córka Kościoła, była określana mianem niezłomnego muru całej Europy. Wiele jest przykładów dzieł powstałych w XVI i XVII w., których autorzy nazywają Sarmatów jedynymi i najwspanialszymi obrońcami kultury zachodniej - wyjaśnia Sławomir Adamiec, hetman radomskiej konfraterni.

Do strzału składa się Sławomir Adamiec.   Do strzału składa się Sławomir Adamiec.
Archiwum Sławomira Adamca

W Radomiu Bractwo Kurkowe św. Sebastiana powstało w 2012 roku, a dwa lata później otrzymało nagrodę św. Kazimierza za działalność kulturalną, patriotyczną i charytatywną. 

- Bractwo stara się w swojej działalności kierować starym zawołaniem brackim: „Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie". Dlatego wartości patriotyczne i chrześcijańskie, są dla nas kardynalnym nakazem. W roku setnej rocznicy Cudu nad Wisłą oraz 40. rocznicy powstania Solidarności, strzelanie królewskie Bractwa św. Sebastiana, zostało zorganizowane pod hasłem: Gloria Patriae (Chwała Ojczyźnie) i zawierzone Matce Bożej Ostrobramskiej - mówi S. Adamiec.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama