Nowy numer 2/2021 Archiwum

Drogowskazy Prymasa Tysiąclecia

– Niech nam świeci przykład kard. Wyszyńskiego, abyśmy byli posłusznymi ludźmi, którzy szukają woli Bożej i prawdy – mówił bp Piotr Turzyński.

Mszą św. w radomskiej katedrze rozpoczął się organizowany przez Akcję Katolicką X Tydzień Społeczny pod hasłem „Aktualność przesłania Prymasa Tysiąclecia w warunkach demokratycznego państwa”. – W centrum tego tygodnia jest kard. Stefan Wyszyński, jego postać, ale przede wszystkim jego nauczanie i aktualność tego nauczania w warunkach demokratycznej Polski, czyli w innych warunkach historycznych, niż była pełniona jego prymasowska posługa. Chcemy szukać tych drogowskazów, które na dziś są aktualne i ważne – mówi ks. Andrzej Jędrzejewski, asystent Diecezjalny Akcji Katolickiej.

Eucharystii przewodniczył bp Piotr Turzyński. W homilii nawiązał do testamentu kard. Wyszyńskiego: „Obdarowany łaską żywej wiary, nigdy nie uległem wątpliwościom. Nigdy nie podniosłem głosu przeciwko Kościołowi, Ojcu Świętemu, biskupom”. – Wspomina też, że w czasie internowania niełatwo było odkryć braterstwo: „Uważam sobie za łaskę, że mogłem dać świadectwo prawdzie jako więzień polityczny przez trzyletnie więzienie i że uchroniłem się przed nienawiścią do moich rodaków sprawujących władzę w państwie. Świadom wyrządzonych mi krzywd, przebaczam im z serca wszystkie oszczerstwa, którymi mnie zaszczycali”. Chyba zgodzicie się ze mną, że to jest to, co św. Paweł nazywa mocą przekonującą miłości. Jak ktoś kocha Ojca, tego w niebie, to jest posłuszny, idzie za Jego wolą, szuka Jego ścieżek. I to przekonuje. To promieniuje na innych. Niech nam świeci przykład kard. Wyszyńskiego, abyśmy potrafili być nie zgorzkniałymi dziećmi, nie zbuntowanymi, ale posłusznymi ludźmi, którzy szukają woli Bożej i prawdy – mówił bp Turzyński.

Po Eucharystii wykład inauguracyjny pt. „Aktualność Jasnogórskich Ślubów Narodu” wygłosiła Anna Rastawicka z Instytutu Prymasowskiego, która kilkanaście lat pracowała w sekretariacie kard. Wyszyńskiego i na co dzień patrzyła na jego życie. – Aby zrozumieć aktualność Jasnogórskich Ślubów Narodu, trzeba sięgnąć do ich korzeni. Były ponowieniem ślubów króla Jana Kazimierza. Śluby królewskie w 1656 roku były wyrazem wiary króla w moc Matki Najświętszej, którą po cudownej obronie Jasnej Góry uznał za Królową wszystkich swoich ziem. Jasnogórskie Śluby Narodu zrodziły się z głębokiej wiary uwięzionego prymasa Wyszyńskiego, z wiary, która góry przenosi, z przekonania, że Bóg nie przestaje być obecny w życiu człowieka i narodu – mówiła A. Rastawicka.

Relacja z Tygodnia Społecznego w przyszłym numerze „Gościa Radomskiego AVE”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama