Nowy numer 3/2021 Archiwum

Dni z kard. Stefanem Wyszyńskim

X Tygodniowi Społecznemu w Radomiu przyświecało hasło: „Aktualność przesłania Prymasa Tysiąclecia w warunkach demokratycznego państwa”.

Były wykłady, panele dyskusyjne, projekcje filmowe i spektakl. Zaproszono prelegentów z najwyższej półki. Kolejny raz zadbała o to Akcja Katolicka Diecezji Radomskiej z jej asystentem ks. Andrzejem Jędrzejewskim, Kongregacja Oratorium św. Filipa Neri i parafia pw. św. Stefana w Radomiu. Należy mieć nadzieję, że, podobnie jak to było w poprzednich latach, ukaże się książka z wykładami i panelami dyskusyjnymi, by utrwalić i udostępnić treści ważne i aktualne, bo Prymas Tysiąclecia, na którego beatyfikację czekamy z niecierpliwością, a którego nie ma wśród nas niemal 40 lat, to osoba nie tylko zanurzona w przeszłości, ale też z niezwykłą ostrością widząca polskie sprawy także na dziś i na jutro.

Nie tylko praca

Spotkanie z dr. hab. Andrzejem Zybertowiczem, prof. UMK w Toruniu, oraz parlamentarzystami: Markiem Biernackim (PSL) i Krzysztofem Bosakiem (Konfederacja) nawiązywało do tematu: „Relacja Kościół – Naród – Państwo: aplikacja nauczania Prymasa do warunków współczesnej Polski”.

Po wykładzie A. Zybertowicza dyskusję panelową moderował Wojciech Dąbrowski, redaktor Polsat News. Andrzej Zybertowicz mówił o roli Kościoła i społeczeństwa we współczesnym świecie, zagrożonym obojętnością i utratą wartości. Przywołał słowa kard. Wyszyńskiego: „Jakże ważna jest świadomość, że jesteśmy na służbie temu Narodowi, który przez całe wieki przygotował nam ojczystą ziemię, na której wypada nam dzisiaj żyć”. Prymas pisał te słowa, gdy „naród miał zamknięte usta”. Dziś, jak ocenia Zybertowicz, naród ma problem ze sobą przez zgiełk informacyjny i indyferentyzm.

„Aktualność nauczania Prymasa Wyszyńskiego o pracy ludzkiej. Wybrane aspekty” to temat spotkania, które rozpoczął ks. Jerzy Jastrzębski, proponując, aby spojrzeć na nauczanie kard. Stefana Wyszyńskiego o pracy ludzkiej w szerszym kontekście tamtej epoki i zastanowić się, jak to się ma do czasów dzisiejszych. Nawiązując do jego nauczania, przypomniał, że praca uświadamia nam, iż wszyscy idziemy przez ziemię do nieba. – Musimy ciągle szukać równowagi między ziemią a niebem, tzn. zbawienie jest łaską i ile bym nie robił, to zawsze jest to łaska Boża, z którą mam współpracować, zaangażować się w sprawy tego świata. Tu jest potrzebne zaangażowanie w sensie duchowym, czyli modlitwa, ale jest też potrzebne rozwijanie talentów, praca, zarabianie pieniędzy, działalność charytatywna. Potrzebne są i ręce złożone, i ręce ubrudzone – podkreślał prelegent. Nie da się pracować bez odpoczynku i tu również odpowiednie wskazówki zostawił Prymas Tysiąclecia. – Odpoczynek jest integralną częścią pracy. Nie da się żyć i nie odpoczywać. Kardynał Wyszyński uświadamia, że zupełny i owocny odpoczynek po pracy jest możliwy tylko w nastroju dnia świątecznego, gdy człowiek oddaje chwałę Bogu, szczególnie w niedzielę – przypominał prelegent.

Jak Dawid z Goliatem

Wojciech Sałek z Radia Plus Radom, moderujący panel publicystów na temat rodziny w kontekście nauczania kard. Stefana Wyszyńskiego, zapytał, czy rozmówcy nie mają wrażenia, że zmasowany atak na rodzinę, prowadzony przez różne środowiska w wielu miejscach świata, a także w Polsce, przypomina walkę Dawida z Goliatem. Potężnym Goliatem są oczywiście przeciwnicy tradycyjnego modelu roli rodziny. Jako pierwszy odpowiedział Franciszek Kucharczak, dziennikarz „Gościa Niedzielnego”. – Taka propozycja w gruncie rzeczy mnie cieszy, bo przecież pamiętamy, jak w biblijnym opisie skończyło się to starcie – przypomniał. Obok dziennikarza i publicysty „Gościa Niedzielnego” w panelu wzięli udział Michał Karnowski i Grzegorz Górny. Ich ponadgodzinną dyskusję poprzedził wykład prof. dr. hab. Pawła Skibińskiego pt. „Prymat rodziny w życiu społecznym. Prawa i obowiązki rodziny”.

Prelegent, od lat badający spuściznę Prymasa Tysiąclecia, przypomniał, że kard. Wyszyński swoje postrzeganie rodziny wyniósł z czasów przed II wojną światową. I ten zdrowy obraz, zakorzeniony w wolności, przeniósł przez czasy komunizmu. Biblijny obraz nierównej walki filistyńskiego mocarza z młodzieńcem uzbrojonym w procę, choć nie wypowiedziany wprost, zdawał się być obecny w wykładzie prof. Jana Żaryna. Historyk badający najnowsze dzieje Kościoła mówił o Prymasie Tysiąclecia jako o mężu stanu, który zwycięsko przeprowadził Kościół w Polsce przez czas komunistycznego zniewolenia. – Śmiało można powiedzieć, że nie byłoby takiej solidarności ze strajkującymi robotnikami, którzy publicznie umieszczali krzyże i portrety Jana Pawła II, prosili księży o Msze św. w zakładach pracy i nie wstydzili się tam klękać do spowiedzi, gdyby nie program Wielkiej Nowenny, przygotowujący Polaków do obchodów 1000-lecia chrztu. Ten program „wypłukał” z Polaków czas komunistycznej propagandy z czasów stalinowskich – mówił historyk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama