Nowy numer 49/2020 Archiwum

Mgła i deszcz, czyli ekstremalnie

W tym roku EDK przeszła pod hasłem: „Droga przebaczenia – od zranienia do uzdrowienia”.

Starachowicka Ekstremalna Droga Krzyżowa wyruszyła po raz szósty. Składała się z trzech kilkudziesięciokilometrowych tras. – Każda z nichmiała swoich patronów. Najdłuższej, o długości 43 km, patronował sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki.

Patronem 38-kilometrowej drogi był bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Trasę o długości 31 km dedykowano św. Bratu Albertowi Chmielowskiemu. Każdy z uczestników otrzymał mapę z wyznaczonymi stacjami Drogi Krzyżowej. Trasę pielgrzymki pokonywano indywidualnie lub w małych grupach – mówi ks. Karol Kostecki, wikariusz parafii MB Nieustającej Pomocy w Starachowicach.  Na Świętym Krzyżu Mszy św. przewodniczył ks. Andrzej Kania, proboszcz parafii MB Nieustającej Pomocy, który udał się na EDK trasą bł. ks. Jerzego. – Zapisało się 120 osób, z których ostatecznie większość podjęła trud przejścia jednej z trzech tras. Wszystkim gratulujemy. Mgła, deszcz, ślisko – jednym słowem było ekstremalnie – mówi ks. Damian Spiżewski, wikariusz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, jeden z organizatorów starachowickiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama