Nowy numer 4/2021 Archiwum

Pamiętają o Legionistach

Związek Strzelecki oddał honory bohaterom walczącym o naszą niepodległość w okresie zaborów.

Kwatera „Poległym Legionistom na Polu Chwały” znajduje się na cmentarzu rzymskokatolickim przy ul. Limanowskiego w Radomiu. Stąd co roku Związek Strzelecki wyrusza na szlak. Tym razem, z racji pandemii, organizatora przedsięwzięcia i chętnych do udziału w marszu reprezentowało jedynie kilka osób. Uczestnicy obchodów uczcili 106. rocznicę bitwy pod Laskami-Anielinem.

Jesienią 1914 roku region wokół wiosek Laski, Anielin i Brzustów był miejscem straszliwej bitwy. Brali w niej udział żołnierze brygadiera Józefa Piłsudskiego. Bitwa była częścią ofensywy wojsk austro-węgierskich, których zadaniem było zdobycie twierdzy w Dęblinie (Iwanogrodzie), w ramach operacji dęblińsko-warszawskiej. Miała dwie zasadnicze odsłony. Pierwsza toczona była 10 i 11 października, a druga od 22 do 26 października 1914 roku. I to w drugiej fazie wzięli udział legioniści Piłsudskiego. 1. Pułk Legionów otrzymał rozkaz opanowania przepraw na rzece Zagożdżonce i obsadzenie wzgórz na jej wschodnim brzegu. W ten sposób powstały warunki do sforsowania rzeki przez Austriaków i ataku na wojska rosyjskie. Walki trwały kolejne dni.

Na stacji kolejowej PKP Żytkowice w 1933 roku został wzniesiony pomnik-mauzoleum z granitu wołyńskiego. W jedno miejsce przeniesiono szczątki żołnierzy Legionistów, pogrzebanych w rozrzuconych po okolicy mogiłach, głównie w zbiorowej mogile w Brzustowie. Na tablicy głównej wyryty jest napis: „Tu śpią snem wiecznym żołnierze I–szej Brygady Legionów polegli w walce o niepodległość Polski pod Anielinem i Laskami. 22 X – 26 X 1914 roku. Obywatele wolnej Rzeczypospolitej. 1933”. Mimo dziejowych burz pomnik przetrwał do dzisiaj. W czasach PRL-u, w latach 80. ubiegłego wieku, przy tym pomniku odbywały się nieoficjalne obchody świąt 3 Maja i 11 Listopada. – Pamięć o walkach najdalej wysuniętych oddziałów Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego przy armii austro-węgierskiej o wolność Polski, które miały miejsce 106 lat temu, to dla nas wielka powinność – mówi Roman Burek, komendant Związku Strzeleckiego w Radomiu.

Był to już 29. Marsz Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom–Laski. – Wszystko zaczęło się w 1991 roku. Wtedy to w Radomiu osoby skupione wokół myśli niepodległościowej marszałka Józefa Piłsudskiego, w tym Strzelcy i miłośnicy czynu legionowego, wspólnie przypomnieli ważną historię. Dotarli do miejsc i śladów świadczących o tych wydarzeniach, przekazów ludności cywilnej – mówi Dariusz Sońta, prezes radomskiego Związku Piłsudczyków. – Osoby, dla których bliskie i ważne są tamte czasy, przemierzyły wiele kilometrów po ziemi, na której w 1914 roku na trwałe zapisały się historia i walka Legionistów Józefa Piłsudskiego – dodaje. Marsz przerodził się w demonstrację patriotyczną ku chwale Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego, walczących z moskalami o wolną Polskę oraz wyrażającą wdzięczność tym osobom, którzy w II RP przez wiele lat dbali o upamiętnienie miejsc zlanych krwią polską. Tamten bój okazał się ważnym przyczynkiem do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Coroczny Marsz Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom–Laski odbywa się w dwóch etapach: Radom–Pionki i Pionki–Żytkowice. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama