Nowy numer 3/2021 Archiwum

Rozświetli wigilijny stół

Światło świecy przypomina, że na nasze wsparcie czekają potrzebujące dzieci.

W pierwszą niedzielę Adwentu rusza akcja Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, która daje nadzieję na lepszy los dla setek tysięcy dzieci z rodzin potrzebujących wparcia. – Tegoroczny Adwent będzie dla nas trochę inny. Zaczynamy cierpieć z powodu ograniczeń i braku możliwości spotkań z ludźmi. Dlatego trzeba wrócić do mocnego duchowego wsparcia.

Podczas Mszy św. roratnich będziemy przywoływać Matkę Bożą jako Orędowniczkę i Wspomożycielkę Wiernych. Dopełnieniem naszego duchowego przygotowania do świąt Bożego Narodzenia może być nabycie wyjątkowej świecy, która rozświetli wigilijny stół – mówi ks. Robert Kowalski, dyrektor diecezjalnej Caritas. Caritas organizuje Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom już po raz 26. W tym roku akcja przebiega pod hasłem „Świeca, która tworzy polską Wigilię”. W naszej diecezji w ubiegłych latach rozprowadzano ponad 80 tys. świec. W tym roku Caritas przygotowała ich ponad 50 tys. – Mamy świadomość ograniczeń związanych z liczbą wiernych, którzy mogą uczestniczyć w Mszach św. Dlatego przygotowaliśmy mniej świec. Oprócz trzech znanych wzorów w tym roku proponujemy też złotą świecę. Zachęcam, by w każdej katolickiej rodzinie jedna z nich pojawiła się na wigilijnym stole. Ufam, że i w tym roku diecezjanie nie zawiodą – zachęca ks. Robert. Środki zebrane z dystrybucji świec będą przeznaczone na wsparcie potrzebujących dzieci. Zapewnią im wypoczynek, rehabilitację, leczenie i posiłki. – Mimo pandemii nadal prowadzimy działalność opiekuńczo-wychowawczą. Część placówek ma ograniczone możliwości spotkań z naszymi podopiecznymi. Mamy pod swoją opieką kilkanaścioro bardzo chorych dzieci, które systematycznie potrzebują naszej pomocy. Ufamy, że pandemia niebawem minie i będziemy mogli wrócić do normalnego funkcjonowania, które pozwoli nam ponownie rozwinąć skrzydła i zaprosić wszystkie dzieci, które do tej pory korzystały z naszych placówek, a może też otworzyć się na kolejne – tłumaczy ks. Kowalski. – Do tej pory w naszych placówkach dawaliśmy naszym podopiecznym gwarancję wyjścia z cyberprzestrzeni. Zachęcaliśmy ich do spotkań, a nie tylko kontaktów przez media społecznościowe. Z powodu pandemii zostało to zaburzone. Chcielibyśmy tym dzieciom zaproponować z powrotem zajęcia i realne spotkania z rówieśnikami – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama