Nasi bezdomni przyjaciele

Ich największym problemem jest brak wiary w siebie i ludzi. Wolontariusze zachęcają, by zawalczyli o siebie.

Od 3 lat przy parafii pw. św. Brata Alberta w Radomiu (osiedle Prędocinek) istnieje dzieło Przyjaciele Bezdomnych. Jego założycielem jest wikariusz ks. Daniel Glibowski, który posługę duszpasterską wśród bezdomnych rozpoczął kilka lat wcześniej. Z czasem dołączyła do niego grupa wolontariuszy. – Trzeba mieć dużo odwagi, żeby spotykać się z osobami ubogimi i bezdomnymi. Zawsze zachęcam, żeby najpierw przychodzić i po prostu się z nimi pomodlić. Potem, jak ktoś poczuje odwagę, to może pomagać przy wydawaniu posiłków.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..