Nowy numer 15/2021 Archiwum

Leśnicy uratowali sowy

Nasze domostwa są coraz mniej przyjazne zwierzętom, mniej w nich zakamarków dla ptaków czy nietoperzy.

Do Nadleśnictwa Radom zadzwoniła osoba z prośbą o pomoc w uratowaniu zwierzęcia, które znalazło się w kominku wewnątrz domu. Leśnicy zainterweniowali, ratując sowę z opresji. Sytuacja się powtórzyła dzień później.

- W słuchawce wystraszony głos poinformował, że dziwne zwietrzę siedzi za szybą w kominku w salonie, ma duże oczy i dziwnie patrzy. Początkowo pomyślałem, że ktoś robi sobie z żarty, jednak z dalszej rozmowy wynikło, że to może być sowa. Interwencję podjęliśmy wspólnie z leśniczym Tomaszem Sytą. Na miejscu okazało się, że do domku jednorodzinnego, znajdującym się przy lesie, wpadł przez komin puszczyk. Po wyciągnięciu i sprawdzeniu, czy sowie nic się nie stało, wypuściliśmy ją do lasu - mówi Hubert Ogar z Nadleśnictwa Radom.

Historia z puszczykiem nie skończyła się w dniu interwencji. Kolejnego dnia rano ponownie zadzwonił telefon od tej samej osoby z informacją, że w kominku siedzi znów sowa, ale tym razem jest większa. Okazało się, że to także puszczyk, ale tym razem była to samica (u sów samice są większe od samców). Na szczęście jej też się nic nie stało i została wypuszczona w lesie.

- Para puszczyków o tej porze, jak wiele sów, odbywa gody i w poszukiwaniu miejsc na gniazdo wybrały sobie przewód kominowy. Pamiętajmy, że dzikie zwierzęta zwykle nie oczekują ludzkiej pomocy, stronią od człowieka i przed nim uciekają. Powinniśmy interweniować tylko w przypadku, gdy wyraźnie widać, że zwierzę potrzebuje pomocy, ma uraz utrudniający czy uniemożliwiający poruszanie się. W tej sytuacji, gdyby nie pomoc ludzi, ptak mógłby paść z wycieńczenia - podkreśla H. Ogar.

Leśnicy zwracają uwagę, by - udzielając pomocy dzikim zwierzętom - szczegółowo przeanalizować sytuację. Wykaz ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt, w których można otrzymać wsparcie merytoryczne oraz szukać pomocy dla rannych zwierząt, znajduje się na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Nasze domostwa są coraz mniej przyjazne zwierzętom, mniej w nich zakamarków dla ptaków czy nietoperzy, a te, które są, bywają dla nich pułapką. Pomyślmy o stworzeniu kryjówek dla sów i nietoperzy lub innych stworzeń w obrębie swojego domu. W marcu na głównym profilu społecznościowym Lasów Państwowych oraz w części nadleśnictw w Polsce będzie organizowane ogólnopolskie wydarzenie edukacyjne poświęcone sowom "Co w lesie huczy?", które jest świetną okazją, aby lepiej poznać te tajemnicze i piękne ptaki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama