Nowy numer 23/2021 Archiwum

Eucharystia autostradą do nieba

Dzień skupienia dla pytających o wiarę i drogę życiową zorganizowało radomskie seminarium.

Spotkaniu przyświecało hasło: „Eucharystia autostradą do nieba”. To słowa zmarłego w roku 2006 w wieku 15 lat Carla Acutisa. – Został beatyfikowany w październiku 2020 roku. Był geniuszem internetu, prowadził strony internetowe poświęcone Eucharystii.

Jest wzorem dla ludzi młodych, dlatego go wybraliśmy. W tym roku nie było możliwe zorganizowanie rekolekcji w normalnej formie. Zaplanowaliśmy więc dwa dni skupienia. Pierwszy odbył się 17 kwietnia w formie online. Łączyło się z nami prawie 40 uczestników – wyjaśnia ks. Paweł Gogacz, wykładowca filozofii i wychowawca w seminarium, od 15 lat organizujący rekolekcje dla młodych mężczyzn pytających o wiarę i drogę życiową. Słowo do uczestników skierował bp Marek Solarczyk. – Chcemy razem z wami przeżyć ten czas skupienia. Przewodnikiem spotkania jest Carlo Acutis, błogosławiony, młody, świadek Chrystusa, który wypowiedział te wyjątkowe słowa, że Eucharystia jest autostradą do nieba – mówił. Nawiązał także do papieża Franciszka, który w orędziu na tegoroczny Dzień Modlitw o Powołania przywołuje św. Józefa. Bp Marek zwrócił uwagę na trzy momenty powołania św. Józefa, o których pisze papież. To: marzenia i plany, charakter służby, obecny w każdym powołaniu, i wierność, w której jest także wytrwałość i odpowiedzialność. – Życzę wam, aby ten czas, to spotkanie i każda Eucharystia niosły wielkie potwierdzenie: Bóg jest z wami. On będzie prowadził. Idźcie i razem z Nim przeżywajcie swoje życie. Niech Bóg wam błogosławi! – zakończył. W programie była konferencja, którą wygłosił diakon Kacper Piotrowski-Stajniak. Jej tytuł „Oryginały czy fotokopie” nawiązywał do jednej z wypowiedzi bł. Carla, który mówił, że rodzimy się oryginałami, a wielu z nas umiera jako fotokopie. Kolejny dzień skupienia odbędzie się 8 maja. – Naszym marzeniem jest, by spotkanie odbyło się w realu – mówi ks. Gogacz. Wśród kleryków wspomagających dzień skupienia był Jan Klimek, alumn III roku. – Odwiedzałem seminarium jeszcze w szkole średniej. Przed wstąpieniem byłem na rekolekcjach. Seminarium było opcją, którą raczej odrzucałem, mimo że głos Pana Boga się odzywał. Rekolekcje otworzyły mnie na to, by odpowiedzieć Panu Bogu na ten głos – mówi al. Jan.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama