Nowy numer 32/2022 Archiwum

Lalkowe sceny z literatury w radomskim muzeum

Już w piątek 1 lipca o 17.00 w Muzeum im. Jacka Malczewskiego zostanie otwarta wystawa "LALKOWO-LEKTUROWO. Nie tylko dla moli (książkowych)". Ekspozycji towarzyszą warsztaty tworzenia pacynek.

Na wystawie prezentowane są lalki artystyczne, będące odwzorowaniem postaci ze znanych powieści, lektur szkolnych i baśni. - Łącznie zaprezentujemy 167 lalek, które znajdą się w jedenastu scenach z literatury polskiej, siedmiu - z literatury obcej i sześciu - z baśni H.Ch. Andersena. Zapraszamy dzieci i osoby dorosłe - mówi Leszek Ruszczyk, dyrektor muzeum.

Lalki wykonały dwie radomianki, pasjonatki Jolanta Weiser i Anna Michalczyk. Ich tworzeniem zajmują się od kilku lat. - Wyszło to przypadkowo, bo Ania przyniosła kiedyś na zajęcia plastyczne, w którym uczestniczymy, zrobioną przez siebie lalkę szmaciankę. Postanowiłyśmy zrobić lalkę taką bardziej dorosłą, nie zabawkę przytulankę dla dzieci. Zaczęłyśmy tworzyć lalki w strojach księżniczek, balowych, regionalnych. Była Chinka, Hiszpanka, królowa Elżbieta. Zobaczyła je Elżbieta Raczkowska z Resursy. Zaproponowała zrobienie wystawy, ale był warunek, wszystkie musiały być wpisane w okres międzywojenny. Miały być wyeksponowane na Uliczce Tradycji. W 2019 roku po raz pierwszy pokazałyśmy nasze lalki w Resursie. Było ich 70 - mówi J. Weiser.

Wystawa cieszyła się dużym zainteresowaniem. Do tej pory zorganizowano ich 12 w różnych miastach Polski, m.in. w Warszawie, Kielcach, Lublinie. - Postanowiłyśmy zrobić wystawę, która by pokazywała różne okresy historyczne. Uznałyśmy, że inspiracje będziemy czerpać z literatury. W ten sposób powstała ta ekspozycja. Chciałyśmy wiernie odtworzyć stroje, a więc były potrzebne odpowiednie materiały. Czasami jakaś rzecz, którą zdobędziemy, stanowi inspirację do całej scenki - wyjaśnia J. Weisner.

- Fascynowała nas historia stroju i literatura. To nas zainspirowało do stworzenia tej kolekcji lalek. Przeczytałam jeszcze raz Pana Tadeusza, by upewnić się, jak te stroje wyglądały. Trochę sobie wyobrażamy, jak to mogło być. Oglądamy stare filmy. W ten sposób powstają stroje lalek. Zabiera nam to dużo czasy, bo trzeba znaleźć odpowiedni materiał - koronkę, skórkę na buty, czy filc na kapelusik. Przy okazji świetnie się bawimy - dopowiada A. Michalczyk.

Wystawa pokazuje lalkowe sceny z powieści, baśni, lektur szkolnych na wszystkich poziomach nauczania, m.in. z: "Pana Tadeusza", "Trylogii", "Quo Vadis", "W pustyni i w puszczy", "Lalki", "Zemsty", "Nocy i dni", "Wesela", "Przygód Tomka Sawyera", "Przeminęło z wiatrem", "Ani z Zielonego Wzgórza", bajek Andersena. - Oprowadzając po wystawie, będziemy przybliżać ich treści. Jest ona przeznaczona dla miłośników literatury, młodzieży, dzieci i dorosłych, którzy będą mogli sobie przypomnieć wiele lektur szkolnych. Wystawie towarzyszą warsztaty tworzenia pacynek dla najmłodszych - "Pacynki dla chłopca i dziewczynki". Na otwarciu wystawy będzie konkurs - zachęca do obejrzenia wystawy Ilona Pulnar-Ferdjani z muzeum.

Ekspozycja będzie prezentowana do końca roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama