Nowy numer 49/2022 Archiwum

Cichy, skromny, pełen kultury i głębi płynącej z rozmodlonej wiary

W kolegiacie pw. św. Bartłomieja w Opocznie odbył się pogrzeb ks. prał. Mieczysława Deki.

Uroczystość pogrzebowa zgromadziła rzeszę wiernych z Opoczna oraz z parafii, gdzie zmarły kapłan posługiwał. Przeżył 84 lata. Święcenia kapłańskie przyjął 55 lat temu w Sandomierzu, a Mszę św. prymicyjną sprawował w obecnej opoczyńskiej kolegiacie. Jako wikariusz pracował w parafiach: Koniemłoty, Niekłań, Opatów, Radom - pw. Opieki NMP. Był proboszczem w parafiach Koniemłoty, Wrzos oraz w Starachowice - pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Domu Księży Emerytów.

Już jako emeryt, na ile pozwalały mu siły, spieszył z pomocą duszpasterską. Posługiwał w podradomskiej parafii Goryń. To stąd żegnał go ks. Grzegorz Murawski, proboszcz w tej parafii. Żegnali go także przedstawiciele parafii Wrzos i starachowickiej parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Nie obyło się bez wzruszeń, osobistych wspomnień, bo ks. Deka był osobą cichą, skromną, pełną osobistej kultury i głębi płynącej z rozmodlonej wiary.

Mszy św. i ceremonii pogrzebowej w kolegiacie przewodniczył bp Marek Solarczyk, który wygłosił homilię.

Kapłan został pochowany na cmentarzu parafialnym św. Marii Magdaleny w rodzinnym grobie.

Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy