Nowy numer 5/2023 Archiwum

Cywilizacyjne zmaganie

W Radomiu zakończył się kolejny Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. Ci, którzy w nim uczestniczyli, mogli obejrzeć spektakl teatralny, seans filmowy, wysłuchać koncertów i spotkać się z ciekawymi gośćmi.

Pierwsze spotkanie odbyło się 10 października. Ostatnie, tradycyjnie, w Dniu Papieskim 16 października. – Bardzo się cieszę, że na palecie propozycji w Radomiu od lat jest Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. Lata Solidarności to był taki moment w historii Polski, kiedy one się rodziły. A potem w wielu miejscach zaginęły. My jesteśmy wierni. To jest zawsze propozycja rzeczy wartościowych. W czasach, gdy toczy się cywilizacyjne zmaganie o kulturę, jest wielka konieczność, żebyśmy pokazywali wartości chrześcijańskie w kulturze – podkreśla bp Piotr Turzyński, inicjator stowarzyszenia „Młyńska” i jeden z pomysłodawców radomskich tygodni kultury chrześcijańskiej.

Jesteśmy wierni

W pierwszym dniu odbył się w kinie Helios przedpremierowy pokaz filmu „Medjugorje”. – Choć nie brak dyskusji o tym miejscu, a ostatnio dodatkowo jego nazwę nagłośnił dramatyczny wypadek autokaru z pielgrzymami, to trzeba powiedzieć, że Medjugorje jest fenomenem. Jeżdżą tam wierzący katolicy i doznają tam wielkich przeżyć, doświadczają obecności Boga. Kościół jeszcze oficjalnie nie wypowiedział się, są tutaj pytania. Odpowiedzialnym za kształt teologiczny oceny był śp. abp Henryk Hoser. To miejsce przyciąga, jest miejscem modlitwy, wielu nawróceń i cudownych doświadczeń Boga – mówi bp Turzyński. Kolejnego dnia odbyło się spotkanie z uczestnikami trzech motocyklowych wypraw szlakiem polskiej armii gen. Władysława Andersa. Spotkanie nieprzypadkowe, bo w tym roku przypada 80. rocznica wymarszu polskich sybiraków i zesłańców w głąb Związku Sowieckiego. To oni potem, jako polscy żołnierze, zdobyli Monte Cassino. – Zaczęło się od ogłoszenia przez Senat RP 2007 roku Rokiem gen. Andersa. I to był główny motyw naszej wyprawy. Rajd był planowany na dwa etapy. W pierwszym miał przebiegać przez kraje byłego Związku Sowieckiego, a potem Bliski Wschód i powrót przez Włochy. To się nie udało, bo zatrzymano nas w Turcji. Musieliśmy więc podzielić wydarzenie na trzy etapy. Ten ostatni przebiegał przez Włochy. To była pielgrzymka, w której wzięli udział nie tylko motocykliści, ale też osoby towarzyszące, jak na przykład żony niektórych uczestników, czy inni chętni motocykliści – mówi ks. kan. Wiesław Lenartowicz, proboszcz radomskiej parafii pw. MB Częstochowskiej, kapelan Rycerzy Kolumba i pomysłodawca motocyklowych wypraw. Spotkanie odbyło się w Centrum Młodzieży „Arka” przy ul. Chrobrego.

Również w „Arce”, ale w siedzibie przy ul. Kelles-Krauza, odbyło się spotkanie autorskie z Czesławem Ryszką, autorem książki „Dwa powołania księdza Bonifacego Miązka”. – Bardzo chciałem tego spotkania, bo ks. Miązek to kapłan naszej diecezji, profesor literatury słowiańskiej na Uniwersytecie w Wiedniu i poeta. Wielka postać, stale tęskniąca za ojczyzną. Mogłem z jego ust słuchać jego wierszy – mówi bp Turzyński. – Napisał kilka rozpraw literacko-naukowych o literaturze polskiej od średniowiecza do XX wieku. Do dzisiaj nazywa się ks. Miązka ambasadorem kultury i literatury polskiej w języku niemieckim. Nikt nie wydał do tej pory lepszych książek o literaturze polskiej w tym języku. Zawędrował z wioski pod Końskimi na szczyty na Uniwersytecie Wiedeńskim. Trzeba podkreślić, że to jest fenomen. Do 1990 roku w grubych leksykonach w Polsce nazwisko ks. Miązka prawie było nieobecne. W latach PRL-u kto by pisał o jakimś księdzu poecie. Poezja kapłańska w latach 60. i 70. to był pewien fenomen. Kapłani, którzy pisali wiersze, poezję, potrafili łączyć ją z duszpasterstwem, z osobistą wiarą – mówił C. Ryszka.

Kolejny dzień, czwarty, to muzyczne wydarzenie w kościele pw. MB Częstochowskiej przy ul. Wernera – koncert zespołu Tylko Ty, w skład którego wchodzą absolwenci Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. – Chcemy przez muzykę głosić doświadczenie miłości Bożej, jaka nas dotknęła. Chcielibyśmy podprowadzić was do tego miejsca, w którym my też jesteśmy – do spotkania z żywym Chrystusem, który przychodzi tu, jest obecny i którego chwała będzie się objawiała. Utwory, które wykonamy, będą w większości autorskie, to wyraz naszych serc, tego, w jaki sposób widzimy Boga i w jaki sposób Go doświadczaliśmy. Będą to utwory z naszej płyty „Pokochaj jeszcze raz” – mówiła, rozpoczynając koncert, Marta Dywicka, liderka zespołu.

Jeśli spektakl teatralny, to tylko na deskach gościnnej sceny w Oratorium św. Filipa Neri przy ul. Grzybowskiej. Zaprezentował się tu teatr „Nie teraz” z Tarnowa w sztuce „Pokonać piekło”. Ukazała ona wizję spotkania dwóch postaci – o. Andrzeja Boboli, jezuity, który żył w XVII wieku, i ks. Jerzego Popiełuszki. Bohaterowie spektaklu rozmawiają o Polsce i o wierze. Każdy z nich używa argumentów, które dotyczą ich życia, ich czasów, ich odniesień historycznych. Dzięki tej sztuce można było zobaczyć losy naszej ojczyzny – zagrożenia wojnami, czasy monarchii, aż po dzieje ludowej demokracji poddanej zniewoleniu sąsiedniego państwa. Do obejrzenia spektaklu zaprosił jego reżyser, scenarzysta i scenograf Tomasz Antoni Żak. – W prawdziwym życiu byłoby to niemożliwe. Dzielą ich pokolenia, można by rzec setki lat. Natomiast na scenie wszystko jest możliwe – powiedział.

Radomski organista

Zwieńczeniem TKCh był XXII Dzień Papieski. W radomskiej katedrze pw. Opieki NMP sprawowana była Msza św., a po jej zakończeniu odbył się koncert upamiętniający jednego z najwybitniejszych organistów miasta, Stefana Wrocławskiego, w wykonaniu Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. Przed koncertem życiorys i twórczość S. Wrocławskiego przedstawił ks. Andrzej Zarzycki, wykładowca muzyki w Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu i doktorant muzykologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. – Stefan Wrocławski był kompozytorem, pedagogiem i długoletnim organistą w radomskiej parafii Opieki NMP. Był wielką osobistością w tym środowisku. W lipcu minęło 50 lat od jego śmierci. Gdy odbywał służbę wojskową, był specjalistą od orkiestracji wojskowej i nieprzypadkowe jest zaproszenie takich gości – zaznaczył ks. Zarzycki. Muzycy wykonali m.in. utwory opracowane przez radomskiego organistę. Organizatorem TKCh jest Stowarzyszenie „Młyńska” Verum Bonum Pulchrum, a współorganizatorami Kongregacja Oratorium św. Filipa Neri, Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „Arka”, kino Helios, parafie pw. MB Częstochowskiej i katedralna pw. Opieki Najświętszej Maryi Panny oraz Rycerze Kolumba w Radomiu. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął bp Marek Solarczyk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy