Nowy numer 5/2023 Archiwum

Bp Marek Solarczyk polecał wszystkich wiernych zmarłych

- Nasze serca, nasze dusze lgną do tych, którzy są nam bliscy, których imiona pamiętamy i przywołujemy je wobec Boga - mówił ordynariusz radomski.

Pasterz Kościoła radomskiego na cmentarzu lotników, przy ul. Limanowskiego w Radomiu, przewodniczył Mszy św. we wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych.

Eucharystię sprawowali kapłani związani z parafią św. Wacława, która jest gospodarzem cmentarza rzymskokatolickiego w Radomiu, na czele z ks. kan. Andrzejem Tuszyńskim, proboszczem parafii. Uczestniczyli w niej wierni, którzy kolejny dzień przyszli na tę najstarszą nekropolię miasta, by modlić się za zmarłych.

Przed Mszą św. biskup Solarczyk modlił się przy grobie biskupów radomskich, gdzie zostali pochowani bp Edward Materski, pierwszy ordynariusz radomski, oraz bp Stefan Siczek, biskup pomocniczy diecezji radomskiej, a w marcu br. bp Adam Odzimek.

- Rozpoczęliśmy tę Najświętszą Eucharystię w tym szczególnym dniu, kiedy mówimy, że wspominamy wszystkich wiernych zmarłych. Nasze serca, nasze dusze lgną do tych, którzy są nam bliscy, których imiona pamiętamy i przywołujemy je wobec Boga. A przede wszystkim, naszą modlitwą, chcemy ich doprowadzić przed oblicze Boga, aby w pełni mogli trwać w życiu wiecznym. Wierzymy w świętych obcowanie. Wierzymy również w tajemnicę czyśćca i dlatego stajemy z tą ufnością w moc Bożego miłosierdzia, z naszą wiarą, że nasza modlitwa jest tym darem przemieniającym wszelkie słabości człowieka i jednoczącym ludzi z Bogiem na wieki - powiedział na rozpoczęcie Eucharystii bp Solarczyk.

W homilii ordynariusz radomski odniósł się do osobistej modlitwy przy grobie zmarłego w marcu br. bp. Adama Odzimka. - Każdy z nas niesie tutaj swoje bardzo osobiste refleksje o tych, z którymi przeżywał życie, a dzisiaj odwiedza ich groby. Kiedy stałem dzisiaj przy grobie biskupów radomskich, gdzie został pochowany bp Adam Odzimek, pamiętam bardzo dobrze tamte godziny jego umierania. Pamiętam naszą wspólną modlitwę przy nim, kiedy doświadczenie życia i ufność wiary przekonywała mnie, obecnych księży, braci zakonnych, że bramy już nieba się otworzyły dla niego. A my wierzyliśmy, że dopełniają się duchowe dary. W życiu każdego z nas są takie doświadczenia - mówił ordynariusz.

Kończąc homilię, biskup Marek powiedział: - Niech tajemnice tego dnia będą dla nas zaproszeniem do większej ufności, do mocniejszej wiary, do jeszcze bardziej czytelnego świadectwa, że to, co Boże, jest ważne w naszym życiu. Chcemy to nieść dla siebie i dla innych. A przede wszystkim, z Bogiem i z ufnością, nieśmy to, że jesteśmy wspierani orędownictwem tych, którzy już uczestniczą w pełnej chwale Boga. Niech ten czas naszej modlitwy przyniesie wieczne owoce zbawienia dla naszych bliskich. Niech przyniesie również umocnienie naszej wiary i zwycięstwo tego, co Boże w nas, wśród nas i dla innych ludzi.

Wierni ze swym pasterzem podczas Mszy św. w dniu wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych.   Wierni ze swym pasterzem podczas Mszy św. w dniu wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych.
ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy