Muzykę do oratorium skomponował i teksty pieśni napisał Mariusz Kowalski, multiinstrumentalista i kompozytor. Prapremiera oratorium wraz z dwupłytowym albumem odbyła się w 2014 roku w kościele Świętej Trójcy w Radomiu u jezuitów. - To było duże przedsięwzięcie. W nagraniach płyty uczestniczyły orkiestra symfoniczna, 60-osobowy chór, a solistką była Marlena Kowalska, moja żona, która wcieliła się też w rolę narratora - mówi M. Kowalski. - Oratorium komponowałem dwa lata. Dla mnie to było bardzo emocjonalne przedsięwzięcie. Mówiłem, że idę z Jezusem na Golgotę i zapraszam wszystkich do pójścia tą drogą - dodaje.
W 2015 roku oratorium wystawione było w amfiteatrze Muzeum Wsi Radomskiej, gdzie zostało bardzo ciepło przyjęte. Planowane były dalsze koncerty, ale na przeszkodzie stanęła pandemia. W tym roku w marcu i kwietniu będzie je można obejrzeć w pięciu kościołach:
- 5 marca o 16.00 w parafii św. Faustyny Kowalskiej w Groszowicach,
- 12 marca o 17.00 w parafii św. Jana Chrzciciela w Stromcu,
- 19 marca o 17.30 w parafii św. Jana Pawła II w Sadkowie,
- 26 marca o 18.30 w kościele Trójcy Przenajświętszej w Radomiu,
- 2 kwietnia, o 18.00 w parafii Świętego Krzyża w Radomiu.
Mariusz Kowalski będzie grał na instrumentach, które stworzone były przed 3 tys. laty, np. na instrumencie ormiańskim duduk czy flecie perskim ney. Marlena jako solistka nie zaśpiewa typowo białym głosem, tylko tzw. orientalistyką. Towarzyszył im będzie zespół Karabanio, który prowadzą małżonkowie. - Dla mnie występ na scenie to modlitwa, a w tym przypadku również przeżywanie męki Chrystusa. Śpiewam i czytam teksty A.K. Emmerich. To wszystko umacnia mnie duchowo - mówi M. Kowalska.








