Jest to forma radosnej promocji świętości. Dla dzieci to atrakcja. Każde z nich miało się przebrać za postać jakiegoś świętego, ale też uzasadnić, dlaczego wybrały danego świętego. Dzieci bardzo ładnie opowiadały o danym patronie. To pozwala im zapoznać się z konkretną postacią świętej osoby, ale ufam, że jest też inspiracją do naśladowania cech, które dana postać odzwierciedla – mówi ks. Wojtkun.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








