Czas ogromnej mobilizacji

24 lutego miną trzy lata od chwili inwazji Rosji na Ukrainę. Od pierwszych dni wojny z pomocą dla uchodźców pośpieszyli Rycerze Kolumba, również z diecezji radomskiej. W ciągu ostatnich 36 miesięcy pomagali nie tylko modlitwą, ale i dziełami miłosierdzia.

Radomianin Andrzej Anasiak, były delegat stanowy zakonu w Polsce, a obecnie Najwyższy Kustosz Rycerzy Kolumba na świecie poinformował, że od pierwszych dni wojny członkowie Zakonu aktywnie angażują się we wspieranie osób dotkniętych wojną, zarówno w Ukrainie, jak i za granicą. - W skali świata z naszej pomocy skorzystało ok. 2 mln osób. Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie realizowana akcja pomocowa w wielu polskich diecezjach, również w radomskiej. Przygotowaliśmy i wysłaliśmy 30 tys. paczek żywnościowych do potrzebujących rodzin w Ukrainie, a 1,5 tys. dzieci otrzymało od nas kurtki zimowe - wylicza A. Anasiak. 

Dodaje, że ostatnie 3 lata były czasem ogromnej mobilizacji i realizacji dzieł miłosierdzia w duchu jedności i braterstwa. - To był wyjątkowy czas dla nas. Na własne oczy przekonaliśmy, że nasze rycerskie ideały były i nadal są realizowane na co dzień. I tak się właśnie dzieje. Od początku wojny nieustannie pomagamy Ukrainie - mówi. 

Najwyższy Kustosz Rycerzy Kolumba na świecie bratnią pomoc wobec uchodźców porównał do pospolitego ruszenia. - Nie ustajemy w tym, by realizować zachętę papieża Franciszka, abyśmy nie zatrzymywali się w pomaganiu. Pomagamy tak długo, jak to będzie konieczne. Wiele mówi się o darach materialnych w kontekście pomagania uchodźcom, ale myślę, że oni dzisiaj potrzebują również wsparcia psychologicznego. Dlatego nasi bracia w Ukrainie spotykają się z wdowami i sierotami, aby ich wesprzeć w tych trudnych chwilach. Troszczymy się także o ludzi, którzy stracili kończyny w wyniku działań wojennych. Dlatego rozpoczęliśmy projekt, którego celem jest przygotowanie i przekazanie protez, aby te osoby mogły normalnie funkcjonować w społeczeństwie - powiedział A. Anasiak.

Dom McGivney’a, który znajduje się przy parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Radomiu służy także uchodźcom. Realizowana jest w nim działalność charytatywna, psychologiczna oraz integracyjna. - Przecież naszą misją jest również pomaganie ludziom w potrzebie - mówi ks. Wiesław Lenartowicz, proboszcz parafii i kapelan Rycerzy Kolumba. Dodaje, że w Domu McGivney’a odbywa się również katecheza dla dzieci z Kościoła greckokatolickiego. - A obok tego wszystkiego prowadzimy formację dla grup oazowych czy ministranckich - poinformował proboszcz parafii na Zamłyniu.

Globalnie na rzecz uchodźców Rycerze Kolumba do tej pory zebrali i przekazali ponad 24 mln dolarów. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..