Witając zgromadzonych, ks. Mariusz Chamerski, dyrektor wydziału katechetycznego radomskiej kurii mówił, że w krzyżu Chrystusa składamy nasze życie, sprawy naszego miasta i intencje diecezji. - W tegorocznej Drodze Krzyżowej, na prośbę księdza biskupa ordynariusza, modlitwą otaczamy księdza biskupa Piotra, prosząc dla niego o łaskę zdrowia, o zjednoczenie z krzyżem Jezusa - mówił ks. Chamerski.
- Rozpoczynamy naszą radomską Drogę Krzyżową w Roku Jubileuszowym, ale także okresie, gdy dziękujemy Bogu - Panu czasu za 1000 lat Królestwa Polskiego. Pragniemy rozważyć tajemnice życia Boga razem z Jezusem Chrystusem i dostrzec w bogactwie naszych ludzkich dziejów znaki działania mocy Boga, jaką ofiarował nam poprzez tak licznych Pielgrzymów Nadziei - świadków miłości Boga i Kościoła oraz poświęcenia dla człowieka i naszej Ojczyzny - Polski - modlił się bp Marek Solarczyk.
W czasie stacji pierwszej rozważania przebiegały wokół postaci św. Wojciecha. Bp Solarczyk mówił, że dzieła Boga rozwijały się w naszej Ojczyźnie dzięki wielu świadkom Jezusa Chrystusa, wśród których znaczące miejsce zajmuje św. Wojciech. - Choć wielu mogło w jego przybyciu do Polski odnaleźć skutki życiowych trudności w rodzinnych Czechach, to on chciał być głosicielem prawdy Boga i opiekunem ludzkich dróg do Niego. Idźmy za św. Wojciechem w Pielgrzymce Nadziei i bądźmy świadkami Boga dla współczesnego świata - modlił się pasterz Kościoła radomskiego.
Przy stacji czwartej wspomniał św. Kazimierza, który "zostawił nam, szczególnie mieszkańcom Radomia, wyjątkowe świadectwo umiłowania Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie, ale także dziecięcej ufności w opiekę Matki Bożej".
Na koniec nabożeństwa modlił się do Boga: - Wszechmogący Boże! Dziękujemy za tak licznych świadków Twojego życia, którzy dla sobie współczesnych i kolejnych pokoleń ożywiają wiarę, są źródłem nadziei i pokazują, że każdy człowiek, bez względu na czasy, wyzwania świata, może żyć Tobą, umacniać wspólnotę ludzi przy Tobie i podążać Pielgrzymką Nadziei - powiedział bp Solarczyk.
Wierni przeszli od kościoła farnego do katedry. Niesiono krzyż, który jest wierną kopią symbolu ŚDM. W nabożeństwie udział wziął Radosław Góralski, aby "pokazać publicznie, że nie wstydzi się krzyża". - Chcę razem z mieszkańcami wyjść na ulice i publicznie wyznać swoją wiarę - powiedział Wojownik Maryi. Tomek Jedlikowski przyszedł razem ze swoją żoną Katarzyną. - Można tu poczuć prawdziwego Boga, być bliżej Niego. Dzisiaj wielu ludzi wypiera Chrystusa ze swojego serca - powiedziała uczestniczka nabożeństwa. Z kolei Danuta i Mariusz Kowalczykowie mówią, że wiara jest ich siłą. - Dzięki niej jesteśmy lepszymi ludźmi, przykładem też dla naszych dzieci. Dzisiaj wspólnie łączymy się z innymi ludźmi i dzielimy się świadectwem własnego życia - powiedzieli zgodnie małżonkowie.









