Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. w kościele pw. Opatrzności Bożej w Radomiu, której przewodniczył bp Marek Solarczyk. Eucharystię wraz z biskupem radomskim celebrowali ks. Zdzisław Bochniak, proboszcz parafii Opatrzności Bożej i asystent POAK, oraz ks. Grzegorz Wójcik, proboszcz parafii w Wierzbicy i diecezjalny asystent Akcji Katolickiej.
- Ulewny deszcz nie nastraja do takiej formy pielgrzymowania, ale jak patrzę na twarze pielgrzymów, to widzę, że jest w nich dużo entuzjazmu, nadziei i radości. Są gotowi z całą otwartością podjąć trud pielgrzymi. Niech to będzie przede wszystkim duchowo owocny czas, ale po ludzku bezpieczny i spokojny. To jest pielgrzymka, każdy ma swoje intencje i nadzieje. Niech Pan Bóg je wysłucha, niech umocni tę wierność i wytrwałość, którą niosą przez swoje życie i w swojej wierze, a którą wyrażają, rozpoczynając pielgrzymkę nawet przy tak ulewnym deszczu. Życzę, żeby im przestało padać - mówi bp Marek.
Na zakończenie Mszy św. członkowie Akacji Katolickiej wręczyli bp. Solarczykowi pakiet pątnika.
Pielgrzymce towarzyszy hasło "Pielgrzymi nadziei". - Jesteśmy pielgrzymami nadziei. Startujemy w taką pogodę, musimy się wykazać wielką nadzieją, że wszystko się ułoży. Pogoda zawsze jest dobra dla pielgrzymów, mogą być jedynie źle ubrani - mówi Jerzy Skórkiewicz z AK, koordynator rowerowej pielgrzymki na Jasną Górę
Po drodze pielgrzymi odwiedzą kościoły jubileuszowe, które są na trasie. Zaczęli od bazyliki św. Kazimierza. Ks. Zdzisław Bochniak mówił w świątyni o darach Roku Jubileuszowego 2025 i przewodniczył modlitwie.
Na Jasną Górę pielgrzymuje 57 osób. - Cieszę się, że Akcja Katolicka po raz 14. organizuje pielgrzymkę rowerową na Jasną Górę. Nasza pielgrzymka charakteryzuje się tym, że jedziemy przez trzy dni, czyli jest mniej wymagająca dla rowerzystów, którzy chcieliby po raz pierwszy pojechać na Jasną Górę, a nie są pewni czy dojadą. Dziennie pokonujemy około
Beata Pawelec z parafii pw. św. Stefana w Radomiu przyznaje, że cały rok czeka na tę pielgrzymkę. - Pielgrzymowanie daje mi radość, uduchowienie i mnie umacnia. To są rekolekcje w drodze. Jest za co dziękować, jest też o co prosić dla siebie, dla rodziny i dla przyjaciół. Wiozę cały bagaż intencji - mówi B. Pawelec.
W Mszy św. rozpoczynającej pielgrzymowanie uczestniczyli pątnicy z Radomskiej Pielgrzymki Rowerowej.
Po przejechaniu ok.
W deszczu dojechali do bazyliki św. Kazimierza.Marta Deka /Foto Gość









