Mieszkańcy wsi Grabowa (gmina Rusinów) pielgrzymowali do Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu i sanktuarium Matki Bożej Księżnej Sieradzkiej w Charłupi Małej.
W Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, jednym z najważniejszych miejsc kultu tego świętego w Polsce i Europie pątnicy uczestniczyli we Mszy św. oraz wysłuchali historii o słynącym łaskami obrazie św. Józefa Kaliskiego. Miejscowy ksiądz opowiedział im o cudach przypisywanych wstawiennictwu Opiekuna Świętej Rodziny oraz o roli, jaką Kalisz odegrał w życiu duchowym wielu pokoleń Polaków.
Następnie pielgrzymi udali się do Charłupi Małej, do sanktuarium Matki Bożej Księżnej Sieradzkiej. - To szczególne miejsce nabiera dla mieszkańców Grabowej wyjątkowego znaczenia, ponieważ opiekuje się nim od dwóch lat ich rodak ks. Franciszek Zygadliński. W serdecznej atmosferze ksiądz kustosz przyjął pielgrzymów, przewodniczył modlitwie oraz opowiedział historię sanktuarium i cudownego wizerunku Matki Bożej, czczonej tam od wieków - wyjaśnia Marzena Papis.
W parku przy sanktuarium w Charłupi Małej pielgrzymi odprawili Drogę Krzyżową. - W skupieniu i modlitwie rozważali Mękę Pańską, powierzając swoje intencje Matce Bożej i św. Józefowi. Pielgrzymka zakończyła się wspólnym posiłkiem i rozmowami w radosnej, rodzinnej atmosferze. Wspólne doświadczenie modlitwy, refleksji i spotkania z duchowością tych wyjątkowych miejsc na długo pozostaną w sercach uczestników. Dziękujemy sołtys wsi Grabowa za tak cenną inicjatywę integrującą lokalne środowisko. Jak powiedział ks. Tadeusz Dejczer "pielgrzymka to modlitwa nóg - droga, którą człowiek przemierza nie tylko ciałem, ale i duszą (...). To czas, w którym człowiek nie odpoczywa od modlitwy, ale w modlitwie znajduje odpoczynek. Tak było i w tym przypadku - podkreśla M. Papis.
Wspólne doświadczenie modlitwy na długo pozostanie w sercach uczestników.