Młodzież na placu Konstytucji 3 Maja złożyła wiązanki na Grobie Nieznanego Żołnierza, a następnie przeszła na Rynek. Tam przy pomniku Czynu Legionów zapaliła znicze.
Była to już 21. edycja marszu. Jego inicjatorem był historyk Adam Duszyk. – Tym wydarzeniem utrwalamy to, co wydarzyło się w naszym mieście 2 listopada 1918 roku. Tego właśnie tego dnia powstała Republika Radomska, a więc Radom był pierwszym miastem Królestwa Polskiego, które odzyskało niepodległość. Musimy o tym pamiętać – powiedział dr Duszyk.
Organizatorem marszu jest społeczność VI LO Jana Kochanowskiego w Radomiu. – Powinniśmy pamiętać, że wolność nie jest nam dana raz na zawsze, lecz powinniśmy się o nią wciąż troszczyć i pielęgnować we własnych domach, szkołach – powiedziała dyrektor szkoły Anna Kołodziejska.
W marszu udział wzięła Karolina Bukalska z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Radomiu. – Jestem tu, aby uczcić pamięć o osobach, które oddały życie za nasz kraj – powiedziała nastolatka. Podobnego zdania była jej koleżanka szkoła. – Takie wydarzenia kształtują nasze patriotyczne postawy. Trzeba pielęgnować takie ważne wydarzenia – powiedziała Pola Orczykowska. W organizację marszu byli zaangażowani uczniowie LO Jana Kochanowskiego Michał Błędowski i Mikołaj Kaniewski. – Chcemy pokazać, że jesteśmy patriotami, cenimy wolność, którą wywalczyli nasi przodkowie ponad 100 lat temu – powiedzieli licealiści.









