Parafia św. Brata Alberta w Radomiu zorganizowała spotkanie wigilijne dla bezdomnych i samotnych.
Proboszcz parafii ks. Marek Janas mówił, że Chrystus pragnie dzisiaj każdemu powiedzieć, że jesteście kochani. Życzył jednocześnie, aby zbliżającego się Boże Narodzenie, po raz kolejny, obudziło w naszym życiu wiarę. – Niech obudzi też nadzieję, o której papież Franciszek mówił, że nadaje sens ludzkiemu życiu. Życzę wam, abyście nigdy nie tracili tej nadziei. Niech Bóg wam błogosławi, abyście w codzienności swojego życia czuli, że są ludzie, którzy mają otwarte serca, którzy potrafią wam powiedzieć, że jesteście kimś ważnym – mówił ksiądz proboszcz.
Katarzyna Cielecka jest wolontariuszką Bractwa Miłosierdzia Świętego Brata Alberta – Przyjaciele Bezdomnych. Mówi, że takie spotkania są radością dla wszystkich, zarówno dla wolontariuszy, jak również dla potrzebujących. – Dzisiaj wszyscy się jednoczymy przy wspólnym stole. W ten sposób możemy im ofiarować światło nadziei na lepsze jutro – powiedziała wolontariuszka.
Dla uczestników spotkania przygotowano gorące dania, w tym m.in. pierogi, kapustę z makaronem, czy rybę. Wśród nich był pan Emil. – Chcę bardzo podziękować tym, którzy to wszystko zorganizowali. To dla nas ważne spotkanie. Jestem szczęśliwy, że są tu osoby, na których mogę liczyć. Zawsze przyjdą z pomocą – powiedział uczestnik świątecznego spotkania.
Dla uczestników wydarzenia przygotowano również paczki świąteczne.