Większość problemów można rozwiązać komunikacją i dialogiem – uważają narzeczeni, którzy biorą udział w kursach przedmałżeńskich w diecezji radomskiej. Co ważne, zajęcia cieszą się coraz większym zainteresowaniem samych uczestników.
Ksiądz Krzysztof Bochniak, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Radomskiej poinformował, że w 2022 roku w kursach uczestniczyło 700 par, rok później już 900. Znaczny wzrost odnotowano w ostatnich dwóch latach, bo 3200 par narzeczonych zdecydowało się budować mocne fundamenty swojego związku.
– Pomimo, że liczba ślubów w naszej diecezji spada, to jednak liczba osób biorących udział w takich kursach wzrosła i utrzymuje się na wysokim poziomie. Świadczy to o tym, że młodzi ludzie, którzy się decydują dzisiaj na zawarcie sakramentu małżeństwa, chcą też w sposób dobry, świadomy i uczciwy, przygotować się do ślubu. Są świadomi, że jest to ważne decyzja w ich życiu – powiedział ks. Bochniak.
Dodał, że duszpasterstwo rodzin to nie tylko te dwa filary, czyli poradnictwo rodzinne i kursy przedmałżeńskie, ale także też oferta szeroka na formacje wokół sakramentu małżeństwa, dla małżonków, dla rodzin. Wyraził radość, że w ostatnim czasie przybyło 15 doradców życia rodzinnego w parafiach. – Łącznie mamy już 70 doradców życia rodzinnego, którzy posługują w 50 poradniach – poinformował duszpasterz.
Narzeczeni, którzy biorą udział w kursach podkreśla, że spotkania utwierdziły ich w przekonaniu, że chcą być razem. Podkreślają także, że niebawem w ich relacjach nie będzie „moje”, „twoje” lecz wszystko będzie „nasze”. Takiego zdania są m.in. Daria Piątkowska i Łukasz Szewczyk z parafii Belsku Dużym. On przyznał, że na co dzień brakuje okazji do pogłębionych rozmów z powodu codziennych obowiązków. – Tutaj uświadamiamy sobie, co tak naprawdę jest ważnego w naszych relacjach, że nie tylko, ale trzeba rozmawiać o uczuciach. Szczerze? Byliśmy nastawieni, że będziemy uczestniczyć w wykładach, że przyjdzie ksiądz, i będzie mówił o sprawach religijnych. A tu nagle pojawiają się małżeństwa, których słowa do nas, skłaniają nas do refleksji w wielu obszarach – przyznał Ł. Szewczyk. Podobnego zdania jest również jego narzeczona Daria. – Dla mnie zaskoczeniem są spotkania indywidualne, czyli ja i narzeczony. Dzisiaj wiem, że tylko rozmowa w relacjach narzeczeńskich, a potem małżeńskich są najważniejsze w każdym związku. Tylko dialog i komunikacja mogą tak naprawdę rozwiązać wiele problemów – powiedziała D. Piątkowska.
Agnieszka Mazur jest doradcą życia rodzinnego w parafii Świętego Wacława na Starym Mieście w Radomiu. Wspólnie z mężem Mariuszem towarzyszy narzeczonym w czasie kursów przedmałżeńskich. – Widać, że młodzi chcą tej wiedzy. Chcą wiedzieć, czego unikać, aby nie było problemów, co zastosować w swoim wspólnym małżeńskim życiu, żeby przeżywać je dobrze, szczęśliwie i trwale – powiedziała A. Mazur.