Doradcy życia rodzinnego przeżywają trzydniowe rekolekcje w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. Prowadzi je ks. Marek Adamczyk, rektor WSD. Mszy św. w seminaryjnej kaplicy 7 lutego przewodniczył bp Marek Solarczyk.
Rekolekcje odbywają się od 6 do 8 lutego. Jest to przede wszystkim czas wspólnej modlitwy i formacji. - Mówimy m.in. o sensie codziennego rachunku sumienia, bo chcemy, żeby osoby, które prowadzą poradnictwo, miały doświadczenie takiej osobistej praktyki. Są też warsztaty, które dotyczą ściśle poradnictwa rodzinnego, mówimy jak rozmawiać z narzeczonymi, z małżonkami w kryzysie, o bardzo konkretnych wyzwaniach, które stoją przed doradcami życia rodzinnego. Jest też czas na rozmowy o relacjach małżeńskich, m.in. o sensie chrześcijańskiego przebaczenia, jak to przebaczenie praktykować w codzienności. Program rekolekcji jest urozmaicony, jest nastawienie na osobiste doświadczenie uczestników. To czas modlitwy, formacji, ale nie bez znaczenia jest integracja, dzielenie się przez uczestników własnymi doświadczeniami i spostrzeżeniami - mówi ks. Adamczyk.
Mszę św. 7 lutego w kaplicy seminaryjnej celebrowali bp Marek Solarczyk, ks. Marek Adamczyk i ks. Krzysztof Bochniak, duszpasterz rodzin.- Dziękuję za to wszystko, co wnosicie w życie innych ludzi, co niesiecie z troską o innych, kiedy przychodzą do was jako doradców życia rodzinnego na różnych etapach odkrywania swojego małżeństwa i rodzicielstwa. Zawierzamy Panu Bogu dzieła, które będziecie podejmować. One służą ludziom, by odkryli piękno życia z Bogiem - mówił biskup radomski.
Homilia bp. Marka Solarczyka:
Gość RadomskiPo Mszy św. ks. Bochniak ogłosił wyniki - zorganizowanego przez Fundację W trosce o rodzinę - konkursu "Pomysły, które łączą". - Przyznaliśmy 8 grantów, które będą realizowane na terenie całej diecezji. Zwracaliśmy uwagę, by oddziaływanie projektów było jak największe i by dotyczyły małżeństw i rodzin. Takie rekolekcje odbywają się raz w roku. Budujemy relacje z Bogiem. Doradcy wracają umocnieni do swoich środowisk, gdzie mogą przygotowywać narzeczonych do sakramentu małżeństwa, ale też działać na rzecz małżeństw i rodzin w swoich parafiach - mówi ks. Krzysztof.
Grant na projekt "Żałoba po stracie dziecka na każdym etapie życia" otrzymała m.in. Sylwia Kalita. - W dzisiejszych czasach problem jest taki, że nie potrafimy zdefiniować żałoby. Jest ona straszna dla kobiety ale również dla jej partnera, dlatego wiele par nie decyduje się na kolejne dziecko. Jako mama trójki dzieci, jedno mamy w niebie, wiem jak to jest, kiedy np. w piątym miesiącu dowiadujemy się, że niestety serce naszego dziecka przestaje bić i wtedy trzeba przeżyć żałobę. Do dziś pamiętam słowa swojego męża, który powiedział, żebym pamiętała, że to nie jest moja osobista żałoba. W ramach projektu odbędą się warsztaty, podczas których będzie spotkanie z psychologiem, rozmowy z osobami, które przeżyły żałobę - mówi S. Kalita.