Kustosz i proboszcz parafii ks. Jerzy Karbownik powiedział, że celem wszystkich balów czy koncertów jest wsparcie ludzi potrzebujących. – Nasz Dom Miłosierdzia jest takim szpitalem polowym dla ludzi poranionych materialnie i duchowo. Dzisiaj coraz więcej ludzi pragnie nie tylko chleba, ale miłości i serca. Dlatego proszę o wsparcie naszego dzieła – zachęcał ks. Karbownik.
W czasie koncertu odbyła się również licytacja darów, które przekazali m.in. prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk. Pokaźną liczbę darów przekazał również biskup Henryk Tomasik.
W komitecie organizacyjnym koncertu jest Rycerz Kolumba Roman Wojcieszek. – Takie wydarzenia dobroczynne organizujemy od 27 lat. Na początku były to bale, a od kilku lat są to koncerty charytatywne. Mamy świadomość, że ludzie potrzebujący są wokół nas i musimy do nich wyciągnąć nasze dłonie. Nie patrzymy na ich historię życia, lecz wydajemy gorące posiłki – powiedział R. Wojcieszek.
Wśród osób, które wsparły koncert była Ewa Świat i jej mąż Andrzej. – Wiemy, na co idą pieniądze, dlatego wspieramy takie inicjatywy. To ważne, aby wspierać bezdomnych – powiedzieli małżonkowie. – Uważam, że jest dużo osób, które potrzebują naszego wsparcia. Trzeba im pomóc – dodała Beata Walkiewicz.
W Domu Miłosierdzia rocznie wydawanych jest 35 tys. bezpłatnych obiadów, działa też całoroczna noclegownia. Utrzymanie tych miejsc jest kosztowne, a potrzeby rosną, dlatego w każdy możliwy sposób sanktuarium stara się pozyskać fundusze na działalność.









