– Dzisiaj świat często myli miłość z pożądaniem, wolność z brakiem zasad, a szczęście z przyjemnością – mówił ks. Szymon Mucha, proboszcz parafii pw. Jana Chrzciciela w Stromcu. To właśnie w tej miejscowości czczony jest św. Walenty, patron zakochanych.
Ksiądz Mucha zwrócił uwagę, że święty Walenty żył w czasach, gdy małżeństwo chrześcijańskie wymagało odwagi. Według tradycji błogosławił związki młodych ludzi wbrew zakazom cesarza, bo wierzył, że prawdziwa miłość mężczyzny i kobiety jest darem Boga i ma swoje miejsce w przymierzu, w sakramencie, w wierności „aż do śmierci". Za tę wierność zapłacił życiem. – Oddał życie za miłość wierną, czystą, odpowiedzialną. Za miłość, która jest decyzją – nie tylko emocją. Za miłość, która mówi: „chcę twojego dobra" nawet jeśli mnie to kosztuje. Dzisiaj świat często myli miłość z pożądaniem, wolność z brakiem zasad, a szczęście z przyjemnością. Mówi się młodym: „kochaj, jak chcesz, byle było przyjemnie". Św. Walenty przypomina nam, że prawdziwa miłość ma swoje prawa. Ma swoje granice. Ma swoją godność. Jest wpisana w Boży zamysł – powiedział ks. Mucha.
– Drodzy małżonkowie, św. Walenty staje dziś obok was i mówi: nie bójcie się wierności. Ona jest możliwa. Z Bogiem jest możliwa. Drodzy młodzi - nie dajcie sobie ukraść marzenia o miłości wielkiej, czystej i trwałej. Nie wierzcie, że ”wszyscy tak żyją". Nie wierzcie, ze czystość jest niemożliwa. Nie wierzcie, że wierność to naiwność. To właśnie taka miłość jest odważna – dodał proboszcz stromieckiej parafii.
W modlitwie udział wzięła Maja Wieteska. – Uważam, że jest to bardzo dobra inicjatywa. Modlę się o dobrego męża, który będzie wspierał mnie przez całe życie. A po drugie, fajnie jest mieć takiego faceta przy sobie – powiedziała. Podobnego zdania była także jej siostra Marta. – Modlę się do św. Walentego, aby spotkać kogoś, z kim będą mogła iść przez życia – wyznała nastolatka. Organistą w parafii jest Adam Bors. – Święty Walenty jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ dzięki niemu wymodliłem sobie dobrą żonę – podkreślił mieszkaniec Stromca.
W Stromcu, w powiecie białobrzeskim, czczony jest św. Walenty. Jak podają kroniki, pierwszymi osadnikami na terenie prastarej puszczy stromieckiej, byli niemieccy osadnicy. Od początku istnienia parafii rozpowszechniony tam był kult św. Walentego. Mieszkańcy Stromca modlili się zwłaszcza w intencji chorych na epilepsję. Na przełomie XIX/XX wieku do wsi przybywały liczne piesze pielgrzymki chorych. Mimo, że św. Walentyn jest drugorzędnym patronem parafii, to jednak jego kult jest bardzo żywy. W stromieckiej świątyni znajduje się ołtarz z kaplicą, którym patronuje św. Walenty. Na wielkim obrazie przedstawiony jest jako męczennik - kapłan udzielający błogosławieństwa.