Pieniądze były zbierane po każdej Mszy św. w kościołach diecezji radomskiej. Pomoc trafi do osób dotkniętych wojną w Ukrainie.
Bp Marek Solarczyk powiedział, że na Wschodzie posługę duszpasterską pełni wielu księży z Polski, w tym z diecezji radomskiej. Powiedział również, że wielu ludzi cierpi z powodu braku ogrzewania. – Dlatego odpowiedzieliśmy na prośbę Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, aby pomóc ludności przetrwać okres mrozów. Zebrane pieniądze za pośrednictwem Caritas trafią do potrzebujących. Kieruje nami orędzie, które zgłębialiśmy w czasie obchodów Światowego Dnia Chorego, że kiedy człowiek niesie w sobie Boga, to potrafi również okazać go bliźniemu, stając obok niego z troską i pomocą – powiedział pasterz Kościoła radomskiego.
Ks. Damian Drabikowski, dyrektor Caritas Diecezji Radomskiej dodał, że pomoc trafi w te rejony, gdzie ludność cywilna cierpi z powodu działań wojennych. – Dotyczy to głównie dużych skupisk ludzkich, gdzie została uszkodzona infrastruktura energetyczna. Dlatego istnieje ogromna potrzeba, aby dostarczyć agregaty, specjalne namioty, żeby ludzi nie zamarzli – powiedział ks. Drabikowski. Dodał, że część zebranych pieniędzy trafi do ks. Michała Machnio, kapłana diecezji radomskiej, który pełni posługę duszpasterską w parafii pw. św. Ignacego Loyoli w Kołomyi w archidiecezji lwowskiej. – W ten sposób wsparcie trafi do wiernych. Mam na myśli osoby, które wprawdzie mają obywatelstwo ukraińskie, ale czują się Polakami – powiedział ks. Drabikowski.