Wielkopostny dzień skupienia dla katechetów świeckich odbył się 21 lutego pod hasłem "Katecheta jako uczeń i misjonarz Chrystusa". Z nauczycielami religii w Opocznie i Radomiu spotkał się bp Marek Solarczyk.
Podczas dnia skupienia katecheci adorowali Najświętszy Sakrament, były konferencje i Msza św. – Tradycyjnie na początku Wielkiego Postu zapraszamy nauczycieli religii do przeżywania dnia skupienia. W tym roku odbywa się on w dwóch miejscach – w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Opocznie prowadzi go ks. Paweł Krasiński, diecezjalny moderator Ruchu Światło–Życie, a w Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu – ks. Tomasz Herc, proboszcz parafii pw. Zesłania Ducha Świętego w Radomiu. Ten dzień jest przeznaczony dla katechetów najpierw jako spotkanie z Panem Bogiem, a później ze wspólnotą katechetów, którzy na co dzień w swoich placówkach oświatowych przekazują prawdy wiary. Hasło roku duszpasterskiego "Uczniowie – misjonarze" zaprasza nas, byśmy my sami najpierw stawali się uczniami, którzy słuchają Bożego słowa, to słowo przeżywają, celebrują je w swoich wspólnotach parafiach, a tu we wspólnocie nauczycieli, by w ten sposób stać się misjonarzem dla tych, do których jesteśmy na co dzień posłani – mówi ks. Mariusz Chamerski, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezji Radomskiej.
W Opocznie bp Marek Solarczyk prowadził adorację Najświętszego Sakramentu, w Radomiu przewodniczył Eucharystii. W homilii biskup radomski powiedział, że posługa katechetów w szkole przypomina siewców. – Siejecie ziarno, potem przychodzi moment pielęgnowania, żeby nikt nie zasiał kąkolu czy innego chwastu, nie zdeptał, nie odebrał wilgoci, czyli miłości, łaski, nadziei, co sprawi, że to, co zasialiśmy, zaczyna schnąć – mówił bp Marek. – Życzę wam, aby w tym, co jest bogactwem waszego życia i wiary, był blask Boga i Jego jasności, a jeśli pojawią się jakieś mgły i ciemności, niech Pan Bóg je przezwycięży.
Ks. Tomasz Herc, nawiązując do orędzia papieża Leona XIV na Wielki Post ukazał, że uczeń jest pierwszym słuchającym. – Papież Leon zachęca nas, wszystkich ludzi wiary, abyśmy w Wielkim Poście nastawili ucha na głos Boga, abyśmy Boga uczynili centrum naszego życia, abyśmy uważnie słuchali tego, co do nas mówi. Ta relacja, bliskość z Chrystusem – uczeń–Mistrz, uczeń–Nauczyciel – powoduje, że jako uczniowie jesteśmy zdolni do misji, do bycia misjonarzami, do dzielenia się wiarą, Chrystusem z tymi, których Pan Bóg stawia na drogach naszego życia. Szczególnie ważne jest to w życiu katechetów, którzy idą jako pierwsi nauczyciele wiary po rodzicach, aby dzielić się doświadczeniem wiary, uczyć religii, prawd wiary, przygotowywać do sakramentów. Jeśli są w bliskości z Chrystusem, czerpią od Niego, słuchają Go, to później owocnie realizują swoją misję – mówi ks. Herc.
Dariusz Sajak, katecheta w Zespole Szkół Elektronicznych w Radomiu, przyznaje, że treści przekazane podczas dnia skupienia mogą pomóc katechetom budować relacje z uczniami. – Spotkanie z katechetami z diecezji umożliwia wymianę myśli, podzielenie się doświadczeniami z pracy. Wspieramy się, to nas umacnia – przyznaje D. Sajak.
Beata Piasek jest katechetką w PSP im. Jana Pawła II w Woli Taczowskiej. – Dzisiejsze spotkanie dla nas, katechetów, jest dniem przylgnięcia do naszego Pana i Mistrza. My, jako uczniowie i zarazem misjonarze, nie możemy pełnić swojej roli, gdy nie zaczerpniemy od Tego, kto nim jest dla nas. Dzisiaj najbardziej utkwiło mi, że aby być słyszanym, to najpierw sama muszę usłyszeć. I właśnie ta cisza, która w dzisiejszym świecie jest gdzieś na uboczu, jest tak bardzo ważna do tego, abyśmy mogli usłyszeć po to, żeby mądrze mówić – przyznaje katechetka.
Dominika Sikorska-Lis uczy w SP nr 11 w Starachowicach. – Wielkopostny dzień skupienia dla mnie jest czasem, kiedy mogę zatrzymać się, przemyśleć wiele spraw, odnowić swoją duchowość. Jak mówił ksiądz w konferencji, jest to czas, kiedy w ciszy można posłuchać, co Pan Jezus chce mi powiedzieć – mówi D. Sikorska-Lis. – Ten zjazd jest dla mnie wyjątkowy. Przeżywam trudności w życiu osobistym. Chcę dziś odnaleźć Pana Boga w tym, co mnie otacza i zapytać Go, co mam dalej robić. Wierzę, że Pan Bóg mi pomoże otworzyć serce na to, co chce mi przekazać – dodaje Iwona Jarząbek, katechetka w Stowarzyszeniu Budujemy Przystań w Radomiu.