Wrażliwość trzeba wciąż w sobie budzić

Wdowy, wraz z dziećmi z Ukrainy, przyjadą pod koniec marca do Radomia, na zaproszenie Rycerzy Kolumba. W Polsce spędzą tydzień. Parafia Matki Bożej Częstochowskiej szuka rodzin, które będą chciały przyjąć u siebie jedną czy dwie osoby.

Andrzej Anasiak, najwyższy kustosz Rycerzy Kolumba przypomniał, że organizacja od chwili wybuchu wojny w Ukrainie, niesie wsparcie dla potrzebujących w tym kraju. W tym celu utworzono Centra Miłosierdzia. Jedno z nich znajduje się przy parafii na radomskim Kapturze. To Dom McGivneya. - Od dłuższego czasu wspieramy najbardziej potrzebujących, a przede wszystkim wdowy i sieroty po tych, którzy zginęli w czasie wojny. Teraz chcemy zaprosić do naszego miasta wdowy wraz z dziećmi. Będzie to w sumie sto osób. Planujemy się nimi zaopiekować i pokazać Polskę, a przede wszystkim dać im to poczucie bezpieczeństwa, które z pewnością otrzymają od mieszkańców Radomia - powiedział były delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce.

W planach jest pobyt na Jasnej Górze, Krakowie czy Warszawie. - Dzięki tej inicjatywie realizujemy misję, do jakiej są posłani członkowie naszej organizacji, którą w połowie XIX założył bł. ks. Michael McGivney - dodał A. Anasiak.

Proboszcz parafii MB Częstochowskiej w Radomiu ks. Wiesław Lenartowicz, który jest także kapelanem Rycerzy Kolumba, dodał, że zadaniem całej wspólnoty, również parafialnej, jest budzenie wrażliwości na konkretne osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej. - Inaczej myślimy o wojnie na Ukrainie, kiedy widzimy polityków, gdzieś na światowych konferencjach, a inaczej myślimy, kiedy na zgliszczach zniszczonych domów, stoją kobiety z dziećmi, trzymającymi portrety swoich mężów czy ojców, którzy zginęli na tej wojnie. I myślę, że tę wrażliwość musimy w sobie ciągle budzić i zachowywać, żeby rozpoznawać w drugim człowieku bliźniego, który cierpi - opowiada ks. Lenartowicz.

Ks. Lenartowicz dodał, że pilną potrzebą jest znalezienie rodzin w Radomiu, które będą mogły przyjąć jedną lub dwie osoby. Chodzi głównie o zapewnienie noclegu wraz ze śniadaniem i kolacją. - Nasi goście będą z nami w ciągu dnia. Będą mieli zapewnioną opiekę i zajęcia. Zachęcamy radomian do włączenia się w pomoc, poprzez przyjęcie u siebie naszych gości - powiedział ks. Lenartowicz. Osoby zainteresowane pomocą mogą uzyskać szczegółowe informacje pod numerem telefonu: 511 038 500.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..