Wspólnoty Ruchu Rodzin Nazaretańskich działają w kilkunastu parafiach w diecezji radomskiej, m.in. w Radomiu, Pionkach, Zwoleniu, Opocznie i Starachowicach. Raz w roku członkowie ruchu spotykają się na rekolekcjach wakacyjnych, co miesiąc mają spotkanie formacyjne.
Diecezjalne Rekolekcje Ruchu Rodzin Nazaretańskich odbyły się 14 marca w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Radomiu. Konferencje głosili ks. Bernard Kasprzycki, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Radomiu, moderator Ruchu Rodzin Nazaretańskich w diecezji radomskiej, i ks. Paweł Łęcki, moderator RRN z Pionek.
Mszy św. przewodniczył ks. Bogdan Brusik, proboszcz z Tymienicy. W koncelebrze uczestniczyli ks. Kasprzycki, ks. Aleksander Sikora, ks. Paweł Śliżewski SAC z Radomia i ks. Adam Żmuda z Dziurowa. - Modlitwa to rozmowa z Bogiem, która buduje naszą relację z Nim. Brak modlitwy może prowadzić do utraty wiary, tak jak brak kontaktu prowadzi do utraty relacji. Pan przestrzega nas przed modlitwą, która może stać się samorealizacją, a którą prezentuje faryzeusz z dzisiejszej Ewangelii. Właściwą postawę przyjmuje celnik, który nie porównuje się z innymi, nie akcentuje swoich zasług, ale z pokorą prosi o dar miłosierdzia - mówił we wstępie do liturgii ks. Brusik.
Mszę św. celebrowali (od lewej) ks. Bernard Kasprzycki, ks. Aleksander Sikora, ks. Bogdan Brusik, ks. Paweł Śliżewski SAC i ks. Adam Żmuda.
Marta Deka /Foto Gość
Animatorami diecezjalnymi w Ruchu Rodzin Nazaretańskich są Anna i Robert Dominiczakowie. Do wspólnoty należą blisko 40 lat. - To jest nasze miejsce w życiu. Matka Boża, która jest szczególną opiekunką i przewodniczką w ruchu czuwała i czuwa nad naszą rodziną. Tutaj odnaleźliśmy wspólnotę, której staramy się po ludzku służyć. Jesteśmy dla siebie wsparciem modlitewnym, bardzo ważna jest świadomość, że ktoś o mnie myśli, że ktoś mnie powierza Panu Bogu, a w Nim przecież nadzieja. Co najważniejsze, tutaj rozwijamy się duchowo - mówi pani Anna. - Potrzeba nam wszystkim prostoty w wierze. Mottem ruchu są słowa: "Świętość w codzienności". Codzienność jest różna. Każdy ją przeżywa na swój sposób. Wcale nie jest sielankowa. W zasadzie przez całe nasze małżeństwo ruch jest obecny w naszym życiu i z perspektywy czasu oceniam, że to wywarło bardzo duży wpływ na nasze dzieci. Są blisko Kościoła. Myślę, że ważne jest dla przekazywania wiary, żeby być w jakiejś wspólnocie, bo wtedy mamy wsparcie naszych przyjaciół. Możemy na nich polegać, podzielić się swoimi troskami, bo tak jest w życiu, że przeżywamy również trudności - dodaje pan Robert.
Ruch Rodzin Nazaretańskich powstał w Warszawie. Jego założycielami byli profesorowie UKSW ks. Tadeusz Dajczer i ks. Andrzej Buczel. - Ruch się zrodził z potrzeby przewodnictwa duchowego. Wokół tych kapłanów gromadzili się księża, którzy chcieli przewodników duchowych, gromadzili się też ludzie świeccy. Naszym mottem są słowa: "Świętość w codzienności" na wzór Świętej Rodzinny z Nazaretu. W Nazarecie jest Bóg, tam są Święta Matka i św. Józef i tam jest każdy z nas w tym codziennym normalnym życiu, dlatego ruch proponuje pogłębione życie duchowe. Naszym celem jest zjednoczenie naszych serc z sercem Matki Najświętszej i z sercem Pana Jezusa w codzienności. Zachęcamy do codziennej Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu, codziennego studiowania i medytacji Pisma Świętego - mówi ks. Kasprzycki.
W diecezji radomskiej wspólnoty Ruchu Rodzin Nazaretańskich obecne są w kilkunastu parafiach, m.in. w Radomiu, Pionkach, Zwoleniu, Opocznie i Starachowicach. Członkowie ruchu rekolekcje wakacyjne przeżywają zwykle w górach, co miesiąc mają spotkanie formacyjne. - Na rekolekcje wakacyjne jeździ ok. 120 osób i tylu jest członków ruchu w diecezji, ale mamy też sympatyków. W Adwencie i w Wielkim Poście przeżywamy jednodniowe rekolekcje. Od 10.00 do 15.00 są dwie konferencje, Msza św., adoracja Najświętszego Sakramentu i różaniec - wylicza ksiądz moderator.