Akceptacja, zrozumienie i szacunek dla każdego człowieka - takie przekonanie towarzyszyło uczestnikom II Marszu Kolorowych Skarpetek, który przeszedł 20 marca ulicami Prędocinka w Radomiu. Wydarzenie odbyło się w przededniu Światowego Dnia Osób z Zespołem Downa.
Agnieszka Tuma, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 12 Specjalnej im. bp. Jana Chrapka, powiedziała, że chodziło o przypomnienie, że osoby z zespołem Downa mają takie same marzenia i emocje, jak reszta społeczeństwa. - W ramach obchodów przygotowaliśmy marsz ulicami wokół naszej szkoły, który jest wyrazem solidarności z osobami z trisomią 21. Symbolem tego dnia są kolorowe skarpetki - mówiła dyrektor Tuma.
Tatiana Kaplińska ze Stowarzyszenia Pomocy Niepełnosprawnym "Do Celu" im. św. Brata Alberta i kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej dodała, że takie wydarzenia są potrzebne. - Mój 19-letni syn Maciej jest osobą z zespołem Downa. Dla nas wszystkich takie chwile są ważne, bo integrują naszą społeczność. Z drugiej strony uświadamiają nam, że jesteśmy częścią społeczeństwa, że osoby z zespołem Downa mogą pracować i uczyć się - podkreśliła.
Agnieszka Gałka jest wychowawczynią w Zespole Szkół Specjalnych i Placówek Oświatowych w Radomiu. W swojej klasie ma 5 uczniów, w tym 4 z zespołem Downa. - Są wspaniali i kochani. Można wiele się od nich nauczyć. Czego? Cierpliwości, choć czasami są bardzo uparci. Można uczyć się od nich radości życia i okazywania miłości, dobra - opowiada wychowawczyni.
Uczennicą szkoły jest m.in. Natalia Kołodziejczyk. - Dzisiaj założyliśmy kolorowe skarpetki, aby wyrazić solidarność z naszymi kolegami i koleżankami. To ważne dla nas wszystkich. Każdy pomaga, jak tylko może - powiedziała.
Wśród uczestników marszu była Katarzyna Kalinowska, zastępca prezydenta Radomia. Poinformowała, że jest coraz więcej dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. - I, co ważne, większość naszych placówek oświatowych, począwszy od przedszkoli przez szkoły podstawowe po ponadpodstawowe, jest coraz lepiej dostosowana do tego, żeby jak najlepiej opiekować się takimi osobami. Robimy wszystko, aby dzieciom zapewnić jak najlepsze warunki do życia, rozwoju i nauki - poinformowała.