Studium Życia Rodzinnego jest prowadzone przez Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Radomskiej i Fundację "W trosce o Rodzinę". Pierwszy rok jest obowiązkowy. Absolwenci Studium 1.0, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę, decydują się na drugi rok formacji.
Zajęcia odbywają się stacjonarnie raz w miesiącu w Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu. - Mamy dwa lata formacji. Pierwszy rok jest obowiązkowy. Absolwenci Studium 1.0, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę, decydują się na drugi rok formacji. Zajęcia prowadzą specjaliści z zakresu teologii, psychologii, pedagogiki. Absolwenci później są wdrażani do bycia doradcą życia rodzinnego, o ile chcą podjąć taką posługę - wyjaśnia ks. Krzysztof Bochniak, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Diecezji Radomskiej.
Słuchacze drugiego roku formacji zjazdy mają raz w miesiącu. Są one okazją do pogłębiania wiedzy z zakresu naturalnego planowania rodziny. Dowiadują się też o misji i zadaniach duszpasterstwa rodzin oraz konkretnym wsparciu, jakie oferuje ono rodzinom. Ważnym elementem są również warsztaty dotyczące interwencji kryzysowej, które pokazują, jak towarzyszyć rodzinom w trudnych momentach z wrażliwością i odpowiedzialnością.
W Studium Życia Rodzinnego 1.0 uczestniczy obecnie 15 osób, a w studium 2.0 - 20.
Anna Kicior z mężem są doradcami życia rodzinnego w parafii św. Wojciecha w Kowali. - Pierwszy kurs odbyliśmy w zeszłym roku i otrzymaliśmy misję do pełnienia tej roli. W parafii spotykamy się z narzeczonymi, którzy planują zawrzeć sakrament małżeństwa. Rozmawiamy o tym, co może ich czekać w przyszłości, na co powinni być przygotowani. Naszym głównym zadaniem jest nauka naturalnego planowania rodziny, która jest zgodna z godnością człowieka. Na tym bazuje nasze życie, by bezpiecznie i z miłością tworzyć rodzinę. Rodzina jest żywa i przechodzi bardzo różne problemy. O tych problemach słuchamy na zajęciach w studium i uczymy się jak je rozwiązywać oraz pomagać w konkretnych przypadkach. O miłości Bożej my wiemy, ale cały czas potrzebujemy jej doświadczać. Tak samo jest z rodziną, też potrzebujmy o niej rozmawiać, bo rodzina jest najważniejsza w naszym życiu - przyznaje pani Anna.
Marcin Genca z żoną Moniką są po pierwszym etapie Studium Życia Rodzinnego. Jeszcze nie pełnią misji w poradnictwie rodzinnym. - Jesteśmy gotowi podjąć ten trud formowania młodych ludzi do małżeństwa, do życia w rodzinie i bycia częścią Kościoła. Jesteśmy małżeństwem z 25-letnim stażem. Możemy powiedzieć, że teraz nabrało pełni i dojrzałości. Chcemy tym doświadczeniem się dzielić. Działamy w Fundacji "Płomień Eucharystyczny", która oprócz tego, że opiekuje się Kaplicą Wieczystej Adoracji w Jedlni-Kolonii to również w swojej misji ma pomoc rodzinom w kryzysie. O to się modlimy. Chcemy pełnić rolę doradców życia rodzinnego. Mamy nadzieję, że z Bożym błogosławieństwem to dzieło się wypełni - mówi M. Genca.