Wprowadzenie relikwii św. Szarbela

Do Kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Pionkach w uroczystość Zwiastowania Pańskiego zostały wprowadzone relikwie św. Szarbela.

Przygotowaniem do tego wydarzenia były rekolekcje parafialne, które poprowadził ks. Krystian Bordzań, kapłan diecezji zamojsko-lubaczowskiej. - Rekolekcje przypominały o pierwszeństwie Boga w życiu libańskiego mnicha oraz jego wierności wobec Boga w codziennym posługiwaniu - mówi wikariusz ks. Paweł Łęcki.

Uroczystości wprowadzenia relikwii przewodniczył ks. Bordzań. W czasie homilii przywołał świadectwa uzdrowień i działania świętego Szarbela w życiu tych, którzy przywołują jego wstawiennictwa.

Wprowadzenie relikwii św. Szarbela   Wierni ucałowali relikwie św. Szarbela. Karol Gnojewski

Ks. Mariusz Wincewicz, proboszcz parafii, zaznacza, że to wydarzenie jest bardzo konkretnym momentem dla odnowy życia religijnego i sakramentalnego we wspólnocie parafialnej. - Prośba o wstawiennictwo św. Szarbela to przede wszystkim pogłębianie zaufania Panu Bogu i szukanie Jego woli w naszym życiu - wskazuje ks. Wincewicz.

Nabożeństwo za wstawiennictwem św. Szarbela z namaszczeniem olejem św. Szarbela będzie sprawowane w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Pionkach w każdy ostatni czwartek miesiąca. Duszpasterze zapraszają do wspólnej modlitwy.

Wprowadzenie relikwii św. Szarbela   Uroczystości przewodniczył ks. Krystian Bordzań. Karol Gnojewski

Szarbel Makhlouf, właściwie Jusuf Antun Machluj, urodził się w 1828 r. w Bika Kafra. Jako młody człowiek wstąpił do klasztoru w Annaja, gdzie przeżył kilkanaście lat. W 1875 r. otrzymał od przełożonego pozwolenie na pobyt w eremie położonym na przeciwległym wzgórzu. Tam spędził 23 lata, mieszkając w 6-metrowej celi, w ciągu dnia spożywając zaledwie jeden bezmięsny posiłek, nieustannie modląc się i pracując. Zmarł 24 grudnia 1898 r. w Annaja.

Po pogrzebie o. Szarbela z jego grobu promieniowało niewytłumaczalne światło. Zjawisko to trwało 45 dni i nocy. Z obawy przed profanacją grobu postanowiono przenieść trumnę zmarłego do klasztoru. W czasie przenosin odkryto, że ciało o. Szarbela było wiotkie jak za życia. Emanował z niego też miły zapach oraz wydobywał się olej. 24 lipca 1927 r. ciało włożono do metalowej trumny i zamknięto w marmurowym grobowcu. Cały czas jednak z ciała wydobywał się olej. W 1950 r. wydano kolejne polecenie komisyjnej ekshumacji, z uwagi na przecieki oleju z marmurowego sarkofagu. W obecności ekspertów stwierdzono brak stężenia pośmiertnego - ciało wyglądało tak, jak w chwili śmierci. 7 sierpnia 1952 r. miała miejsce ostatnia ekshumacja. Ciało zmarłego zachowywało się jak poprzednio. Olej wydobywał się nieprzerwanie do 1977 r. - roku, w którym papież Paweł VI kanonizował o. Szarbela.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..