Profesorowie i alumni udali się do wspólnot parafialnych w diecezji radomskiej w ramach zbliżającej się Niedzieli Dobrego Pasterza.
19 kwietnia wspólnota seminaryjna odwiedziła parafie w dekanacie zwoleńskim, za tydzień – 26 kwietnia, będzie modlić się w kościołach dekanatu żarnowskiego.
Dzisiaj w Kościele pw. św. Stanisława i św. Małgorzaty w Janowcu, modlił się z alumnami ks. Marek Adamczyk, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. W homilii mówił, że potrzebujemy kleryków, żeby ich droga formacyjna w seminarium przygotowywała ich do dobrego kapłaństwa. Przy okazji chciałem podziękować za modlitwę za kapłanów, i o nowe powołania. Ona jest bardzo ważna. Każdy kleryk, kapłan niesiony modlitwami innych ludzi – mówił ks. Adamczyk.
Przez liturgią słowa powitania skierował proboszcz parafii ks. Janusz Socha. –Modlimy się o dobrych kapłanów, aby służyli Bogu i ludziom – powiedział ks. Socha, którzy przypomniał, że ostatnim wyświęconym kapłanem, pochodzącym z parafii, był ks. Łukasz Skowyra.
Świadectwem swojego powołania z wiernymi, podzielił się 32-letni alumn Michał Zientarski, który zanim wstąpił do seminarium duchownego, ukończył studia matematyczne, a następnie pracował w banku jako analityk danych. – Jednak nie czułem zadowolenia z życia. Czegoś mi brakowało. Odezwała się w moim sercu myśl o powołaniu do kapłaństwa, którą odczuwałem po maturze. W moim życiu spotkałem wielu wspaniałych księży, i właśnie przykład ich życia spowodował, że wybrałem drogę do kapłaństwa. Oni byli i wciąż są moimi idolami. Dlatego będąc kolejny raz w parafii z racji niedzieli powołaniowej, uczestniczę w niej z wielkim dziękczynieniem. Uśmiecham się do was, bo wiem, że modlicie się za nas. I za tę modlitwę bardzo dziękuję – mówił alumn Zientarski.
Z kolei alumn drugiego roku Jonasz Kaczmarski zachęcał wiernych, aby wstąpili do Towarzystwa Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. To wspólnota, która regularnie modli się za mężczyzn, odbywających studia i formację do kapłaństwa. – Niedziela powołaniowa jest dla mnie możliwością powiedzenia o swoim powołaniu – powiedział seminarzysta. Towarzystwo zostało utworzone w 1999 r. przez bp. Jana Chrapka.
Wierni przyznali, że modlą się o nowe i święte powołania. Wśród nich Roman Szymański, który jest bratem księdza, obecnie emerytowanego podpułkownika. –Współcześni księża liczą na naszą modlitwę. Trzeba ich wspierać, bo zaczyna brakować naszych przewodników duchowych – podkreślił parafianin z Janowca. Podobnego zdania był też Michał Tęcza. – Kapłani są z ludu wzięci i dla ludu przeznaczeni. Mają być ludźmi wiary i swoim życiem wskazywać cel ziemskiej wędrówki. Dlatego nasza modlitwa jest bardzo potrzebna – powiedział miejscowy organista.