Zwycięzca zdobył 29 punktów na 30 możliwych. Kleryk Stafii w konkursie uczestniczył drugi rok z rzędu. W ubiegłym roku uplasował się w pierwszej dziesiątce. - Nie ukrywam, że w tym roku zależało mi na jak najlepszym przygotowaniu się do konkursu. Z drugiej strony cieszę się, że finał konkursu odbył się w przepięknym ośrodku, gdzie można było przy okazji naładować baterie przed sesją w seminarium. Ważna była również wymiana doświadczeń między klerykami z innych polskich seminariów duchownych - powiedział warszawski seminarzysta.
- Tworzyliśmy "mały episkopat klerycki", bo każdy z kleryków reprezentował swoją diecezję i tym pięknym świadectwem Kościoła lokalnego, z odmiennymi zwyczajami w seminariach mogliśmy się podzielić - dodał kl. Stafii, który ma 27 lat i pochodzi z Dąbrowy Tarnowskiej. Jego pasje to historia, teatr, podróże, Formuła 1 i zbieranie monet antycznych.
Jury konkursu zdecydowało o przyznaniu drugiego miejsca dla trzech uczestników, którzy zdobyli po 28 punktów. Byli to Jakub Żakieta z Łodzi, Karol Humerski z Poznania i Krzysztof Fiedor z Tarnowa. Alumn Żakieta cieszył się z wyniku, bo Księga Wyjścia była bardzo wymagająca. Liczy nie tylko 40 rozdziałów, ale zawiera liczne szczegóły. - Nie zmienia to faktu, że studiowanie i czytanie Biblii jest czymś ważnym w moim życiu. Dzięki Słowu Życia mogę bliżej poznać Boga - powiedział seminarzysta z Łodzi.
Ks. dr Marcin Zieliński z Instytutu Nauk Biblijnych KUL i moderator Dzieła Biblijnego Archidiecezji Lubelskiej powiedział, że wszyscy uczestnicy konkursu są wygranymi. - Dlaczego tak sądzę? Najcenniejsze jest to, że czytamy Biblię. Księdzem zostałem, bo sięgałem po Pismo Święte. Na początku było to 5 minut dziennie, również w okresie szkoły średniej. Czytanie traktowałem jako modlitwę. Odkryłem, że tu nie chodzi o wiedzę, lecz tworzenie więzi z Bogiem. Sztuką w duchowości jest odkrycie, że nigdy nie jesteśmy sami - przekonywał ks. Zieliński.
Z kolei biblista ks. dr hab. Jacek Kucharski, moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Radomskiej, wyraził radość, że diecezja radomska mogła drugi raz gościć finalistów konkursu biblijnego. - Położenie i piękno tego miejsca sprzyjają zgłębianiu Biblii. Oprócz zdobywania wiedzy konkurs ma również pogłębiać więzi ludzkie, gdy następuje wymiana doświadczeń czy nawiązywanie przyjaźni. To wszystko dzieje się wokół Biblii. Mam nadzieję, że uczestnicy konkursu będą w przyszłości szerzyli apostolat biblijny, bo taka dzisiaj potrzeba istnieje - powiedział ks. Kucharski.
Diecezję radomską reprezentował al. Andrzej Lutsyk.









