Święceń diakonatu w Katedrze Opieki Najświętszej Maryi Panny w Radomiu alumnom udzielił bp Marek Solarczyk. - To święto nadziei, bo jak inaczej odebrać i przyjąć ten wyjątkowy dar wpisany w tajemnicę święceń diakonatu. Oto są ci, którzy poniosą dla ludu Bożego tajemnicę Chrystusa Kapłana w tym, co będzie stanowiło bogactwo ich życia i posługiwania kapłańskiego. Tyle pięknych darów, które już się objawiły, jak i objawiają i tyle nadziei, że Pan Bóg prowadząc was będzie wypełniał swoje dzieła w tym, co przed nami w całej wspólnocie Kościoła radomskiego - mówił biskup radomski.
W homilii bp Marek powiedział, że dzisiaj z nadzieją przyjmujemy słowa z Ewangelii, kiedy Chrystus mówi o świetle i soli. - W tych dwóch ewangelicznych znakach odczytujemy tajemnicę Bożego życia, która jest zawierzona człowiekowi, która jest przeżywana przez człowieka, którą człowiek pielęgnuje również w życiu innych. Do tego dzisiaj Bóg was posyła, wprowadzając w to piękno, bogactwo, tak naprawdę niewyobrażalne tajemnice kapłaństwa Chrystusowego, których dzisiaj staniecie się udziałem przez moją posługę. Tyle piękna, tyle wyzwań, oddania, ofiarności i tyle nadziei przed wami - mówił biskup radomski.
Homilia bp. Marka Solarczyka:
Gość RadomskiŚwięcenia diakonatu przyjęli: Kamil Dudzisz z parafii pw. świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Bielinach, Szymon Figarski z parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Lisowie, Jakub Kowalczyk z parafii pw. św. Mikołaja w Końskich, Wojciech Orczykowski z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu i Hubert Popis z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Dąbrówce Nagórnej.
Leżenie krzyżem to gest całkowitego uniżenia, oddania się Bogu i prośby o wstawiennictwo świętych.
Marta Deka /Foto Gość
Diakoni podziękowali wszystkim, którzy wspierali ich na drodze do przyjęcia święceń diakonatu. W imieniu wyświęconych diakonów słowa podziękowania wypowiedział dk. Wojciech Orczykowski. - Wdzięczni Bogu za dar powołania oraz łaskę przyjęcia święceń diakonatu pragniemy z całego serca wyrazić nasze podziękowanie wszystkim, którzy swoją obecnością, modlitwą, życzliwością i świadectwem życia towarzyszyli nam na drodze seminaryjnej formacji. Naszą szczególną wdzięczność kierujemy do bp. Marka Solarczyka za udzielenie nam święceń diakonatu, ojcowską troskę oraz nieustanne umacnianie nas w drodze powołania, a także do bp. Henryka Tomasika za modlitwę, dobroć i przykład wiernej służby Kościołowi. Dziękujemy księdzu rektorowi Markowi Adamczykowi za opiekę nad naszą formacją, księdzu prefektowi Danielowi Regule za codzienną troskę, za wymagające wychowanie i przygotowanie liturgii święceń, ojcu duchownemu ks. Karolowi Kowalczykowi za duchowe prowadzenie, rozmowy, cierpliwość, sakrament pokuty i pojednania i pomoc w odkrywaniu woli Bożej, a także za przeprowadzone rekolekcje bezpośrednio przed naszymi święceniami. Wyrazy wdzięczności składamy także ks. Sławomirowi Czajce, dyrektorowi Instytutu Św. Kazimierza, oraz ks. Rafałowi Widulińskiemu, dyrektorowi ekonomicznemu naszego seminarium. Dziękujemy ks. Jackowi Mizakowi, który przez znaczną część naszej formacji pełnił funkcję wicerektora, ks. Grzegorzowi Lipcowi, który był naszym pierwszym ojcem duchownym i obecnie pełni funkcję spowiednika oraz ks. Maciejowi Korczyńskiemu, który również jest spowiednikiem alumnów. Dziękujemy za życzliwość, wsparcie i dobro, którego doświadczaliśmy każdego dnia - mówił dk. Wojciech.
Diakoni podziękowali księżom profesorom i wykładowcom seminarium, pracownikom seminarium, alumnom, księżom proboszczom swoich rodzinnych parafii oraz kapłanom, którzy posługiwali i nadal posługują w tych parafiach, a także wspólnotom parafialnym. - Z całego serca pragniemy podziękować naszym rodzicom, rodzeństwu, dziadkom, chrzestnym, rodzinie oraz przyjaciołom za miłość, troskę, cierpliwość i nieustanne wsparcie. Dziękujemy za modlitwę, dobre słowo, obecność i świadectwo wiary, które pomagały nam odkrywać oraz realizować drogę powołania. Szczególnie naszym rodzicom dziękujemy za dar życia oraz trud wychowania. Wasza bliskość i życzliwość były dla nas umocnieniem na drodze seminaryjnej formacji. Prosimy was o dalszą modlitwę, abyśmy jako diakoni wiernie służyli Bogu i ludziom. Dziękujemy również wszystkim zgromadzonym w katedrze za wspólną modlitwę, obecność i duchowe wsparcie. Na dalszą drogę naszej diakońskiej posługi pokornie prosimy o modlitwę, abyśmy każdego dnia na wzór Chrystusa Sługi wiernie służyli Kościołowi, żyjąc Ewangelią z odwagą, pokorą i miłością wobec każdego człowieka - dodał dk. Orczykowski.
Diakon Kamil Dudzisz podkreślił, że cieszy to, iż w Eucharystii uczestniczyło tak wiele ludzi. - Kiedy wyruszyła procesja wejścia, zobaczyliśmy pełną katedrę ludzi. To była wielka radość, bo byli z nami nasi bliscy oraz członkowie różnych grup formacyjnych i parafialnych. Bardzo za to dziękujemy. W czasie rekolekcji przed diakonatem bardzo często przewijał się motyw Chrystusa Sługi, a więc diakonat jest po to, by służyć - przede wszystkim służyć Panu Bogu, a także ludziom. I chcemy to robić - podkreśla dk. Kamil.
Justyna i Paweł Figarscy są rodzicami diakona Szymona. - Jesteśmy szczęśliwi. Mamy nadzieję, że ta jego droga jest tą, o której zawsze marzył, do której powołał go Pan Bóg. Czujemy, że wszystko się układa w jedną całość i mamy nadzieję, że będzie na tej drodze szczęśliwy - mówili państwo Figarscy.
Rektor WSD w Radomiu ks. Marek Adamczyk podkreśla, że dzień święceń diakonatu jest wielkim świętem dla naszej diecezji, ale również dla Wyższego Seminarium Duchownego. - To jest ukoronowanie pięcioletniego czasu formacji alumnów, którzy przyjmują bardzo konkretne posługi w Kościele diecezjalnym. Ma to również wymiar ludzki. Jako formatorzy świetnie znamy tych chłopaków, towarzyszymy im, widzimy różne etapy ich wzrostu. To mobilizuje nas do modlitwy w tym ostatnim etapie ich przygotowania do święceń prezbiteratu. Bardzo proszę o modlitwę za nowych pięciu diakonów diecezji radomskiej - mówił ks. Adamczyk.









