Liturgii przewodniczył ks. Krystian Korba, diecezjalny duszpasterz młodzieży, zaś w koncelebrze udział wzięli: ks. Adrian Jakubiak, duszpasterz akademicki i ks. mjr Tomasz Serwin, proboszcz parafii wojskowej w Radomiu. To właśnie w Kościele pw. Św. Biskupa odbywają adoracje Najświętszego Sakramentu, organizowane przez młodych ludzi.
Wspólnota 2 lata temu zaczynała od zaangażowania dwóch ewangelizatorów. Dzisiaj działa w niej ok. 30 osób. Jej twórcą i jednym z liderów jest Marcin Hernik. – W ciągu 24 miesięcy spotkaliśmy i zaprosiliśmy do wspólnej modlitwy ponad 2 tys. osób. Były to osoby przypadkowo spotkane na ulicy Żeromskiego. Tworzymy przestrzeń, gdzie nikt nie jest zmuszany ani oceniany – jest za to rozmowa, słuchanie i spotkanie z drugim człowiekiem i z Jezusem Chrystusem, który działa w sercach w sposób cichy, ale realny – opowiada M. Hernik.
Dodał, że ostatnie 2 lata działalności wspólnoty był pięknym ale i jednocześnie wymagającym czasem. – Jesteśmy na głównym deptaku w mieście nieprzerwanie w każdy trzeci piątek miesiącu o godzinie 19.00. Regularnie od 24 miesięcy spotykamy się z przypadkowymi osobami przed kościołem garnizonowym celem zaproszenia ich na wspólną adorację Najświętszego Sakramentu. Wiele pięknych i trudnych rozmów odbyliśmy w tym okresie. Wychodzimy do drugiego człowieka z miłością. Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie moje spotkanie z Chrystusem na Przystanku Jezus. Doświadczyłem tam miłości ekstremalnej. Nauczyłem się patrzeć na bliźniego z miłością, a nie z oceną. Motywem naszej posługi jest światło. Inspirację zaczerpnęliśmy z Ewangelii św. Jana: "Ja jestem światłością świata". To światło chcemy nieść tam, gdzie nie ma nadziei – powiedział.
Duszpasterzem wspólnoty jest ks. Adrian Jakubiak. Mówi, że jest pod wrażeniem zaangażowania Marcina w duszpasterski projekt. – Po dwóch lat widać, że nie jest to ludzkie dzieło. W tym musi działać Bóg. Cieszę się, że są ludzie, którzy odpowiedzieli na to wezwanie, dla których Chrystus jest kimś ważnym. Niech to dzieło trwa jak najdłużej – podkreślił ks. Jakubiak.
Małgorzata Puch jest z parafii pw. św. Józefa na radomskim Młodzianowie. Na co dzień jest uczennicą trzeciej klasy Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. – Uwielbiam pogłębiać swoją wiarę przez przykłady innych ludzi, dla których Jezus jest kimś wyjątkowym. Byłam na spotkaniu młodzieży w Rzymie, teraz zbieram pieniądze na wyjazd na Światowe Dni Młodzieży w Seulu – powiedziała nastolatka.
Natomiast Małgorzata Prasek jest z parafii Chrystusa Króla w Radomiu. Ona również jest uczennicą LO Kochanowskiego. Mówi, że dzięki obecności we wspólnocie przekonała się, że wiara jest czymś niezwykłym. – Tu nie chodzi tylko o to, aby chodzić do kościoła tylko z obowiązku, lecz mówić i świadczyć o żywym Chrystusie, który pragnie dobra dla każdego człowieka. My musimy tylko odpowiedzieć na Jego wezwanie. Nauczyłam się, że Chrystusa nie można się wstydzić. Dzisiaj mówię, że wiara jest pięknym przeżyciem i że warto, a nawet trzeba się nią dzielić – podkreśliła.
Z młodymi spotkał się również biskup Marek Solarczyk.
(obraz) |









